Na chwilę przed Wielkanocą

168607153_442620146807275_2356899005241020442_n

Pisanki przygotowane, dom posprzątany (w miarę), ciasta upieczone (i udekorowane przez córki). Lodówka, zwykle dość przewiewna, dziś się wypełniła i z tej sytości lekko posapuje, co biorę za objaw zadowolenia, broń Boże, przemęczenia.
Życzenia spływają na telefon i komputer niekończącą się strugą, czasem plączą się w kanałach komunikacji, tworząc korek. Próbuję każdemu podziękować, nikogo nie pominąć, ale w obecnych czasach to niemożliwe
.

Za dużo mediów, za dużo grup.
I wszędzie huczy wodospad słów, a w tafli wody migoczą obrazy.
Parada kurczaków, zajęcy, baranków. Rewia koszyków ze święconką. Dzieci pokrzykują, gospodynie stukają w garnki, a koty (z miaukiem pretensji) szukają zacisznej kryjówki.

168454774_212954473952031_2920758797765179214_n

A palemki się kołyszą. W prawo i w lewo, w lewo i w prawo, naprzemiennie.
Aż oczy trzeba mrużyć i uszy zatykać, bo wszystkiego jest tak dużo, że za dużo.
Wszystkiego za wyjątkiem ciszy.
Cisza jest tylko w grobie Jezusa. Tamta cisza aż dzwoni i dudni echem o ściany.
Jak pusto w grobie, jak samotnie! Bo śmierć zazwyczaj przychodzi w samotności.

Dziś Wielka Sobota, zatem Jezus już został opłakany i pochowany.
Jego zmaltretowane ciało w końcu odpoczywa, uwolnione od bólu. To dobrze.
Przecież musi nabrać sił, by wstać w nocy, odrzucić kamień i objawić się.

Chciałabym poczuć Zmartwychwstanie aż w szpiku kości, cała nim przeniknąć.
Ale boję się, że Je prześpię, zwyczajnie przegapię.

168535549_171392728055705_9098271262831656058_n

Boję się, że Go NIE ZOBACZĘ.
Zmartwychwstanie zasłonią mi kurczaki z filmików, wszechobecne gify, emotki i awatary uzbrojone w bazie (miecze) i pisanki (tarcze).
Boję się, że Go NIE USŁYSZĘ, bo wciąż gadam, a wcale nie słucham. Straciłam uważność.
Boję się, bo tak zajęłam się FORMĄ, że zabrakło mi czasu (sił/energii/ochoty) na TREŚĆ.
A z drugiej strony wiem, że Jezus mi to wybaczy.
Zawsze wybaczy. Zawsze przychodzi. I zawsze Zmartwychwstaje.

Kochani Czytelnicy, wybaczcie, że „smęcę” i Wy, przynajmniej Wy, smętkom się nie dajcie. Odrzućcie wszelkie lęki i zatraćcie się w świętowaniu.
Jasność Wielkanocy niech Wam rozwidni ciemność pandemii.
Radosnego Alleluja!

169062215_3480580172167780_6225699347664077932_n

Ten wpis został opublikowany w kategorii wiatrakowa codzienność i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

16 odpowiedzi na „Na chwilę przed Wielkanocą

  1. zwykły tata pisze:

    Piękne życzenia z którymi się utożsamiam. Błogosławionych Świąt Zmartwychstania Pańskiego. 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  2. nieodkrytapl pisze:

    Pięknie to napisałaś. Zdrowych, spokojnych, pełnych zadumy i radości Świąt Wielkanocnych!

    Polubione przez 1 osoba

  3. Ula H. pisze:

    Oj tak ! Jakie to ważne, by nie zatracić się i nie zagubić w tym pędzącym świecie. Życzę Twojej rodzince – pięknego świętowania. Niech Zmartwychwstały Chrystus obdarzy Was łaską niekończącej się nadziei, silnej wiary i miłości, która pokona wszystko ! Wesołego Alleluja !

    Polubione przez 2 ludzi

  4. agacia336 pisze:

    Wesolych Swiat, Igomamo!!! :*

    Polubione przez 1 osoba

  5. jotka pisze:

    Jak to w życiu, smutek przeplatany z wesołością, nikt nie da rady się tylko smucić, bo serce pęknie.
    Rodzinnego ciepła i miłości nade wszystko:-)

    Polubione przez 2 ludzi

  6. Malwina pisze:

    Pięknie napisane. Wesołych i Spokojnych Świąt dla Was! ;*

    Polubione przez 1 osoba

  7. kalipso pisze:

    Zmartwychwstał. Alleluja! Wszystkiego, co najlepsze:)

    Polubione przez 1 osoba

  8. Iwona Zmyslona pisze:

    Ja przed Świętami nie zdążyłam. Mam nadzieję, że nie przespałaś tego, co dla Was najważniejsze i świętując godnie uhonorowałaś Jezusa. Wszystkiego co dobre na po świętach.

    Polubione przez 1 osoba

    • Igomama pisze:

      Iwonko, dziękuję Ci bardzo.
      Wiesz, powiem Ci szczerze, że jeśli chodzi o „godne uhonorowanie Jezusa” podczas mszy oglądanej w domu (w Holandii od listopada uczestniczymy tylko w mszach online) jest mi jakoś trudniej tak prawdziwie, dogłębnie przeżyć mękę Pańską, śmierć i zmartwychwstanie.
      Ale próbuję, wiara to łaska, proszę o nią Boga, choć współczesne czasy wierze nie sprzyjają. Dobrego poświątecznego dla Ciebie I Twoich Bliskich.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s