Monthly Archives: Czerwiec 2023

Czeska Praga jak cebula

Zdjęcie WhatsApp 2023-06-29 o 21.39.02

W ubiegłym tygodniu życie uśmiechnęło się do nas uśmiechem sięgającym słońca, szerokim jak Most Karola i rozległym jak sady nad Wełtawą.
Tak poniosło nas do Pragi! Igotata uczestniczył tam w konferencji, a że dziadkowie zgodzili się przyjechać do dzieci, ja również mogłam się z nim zabrać. On słuchał i przemawia, ja schadzałam hlavní město Praha.
Czytaj dalej

Opublikowano Czechy | Otagowano , , , , , , , , | 14 Komentarzy

Patent na upał: ogród i książka

Zdjęcie WhatsApp 2023-06-11 o 21.30.09

Uff, jak gorąco! W Holandii tropiki. Temperatury poszybowały w górę niemal do ekstremalnych liczb. Nie pamiętam, kiedy padał deszcz.
W ten weekend powietrze było tak ciężkie, że dałoby się je kroić nożem. Najlepiej w duże kostki. Takie od serca, które można by wsunąć do zamrażalnika, chwilę potrzymać, a potem wyjąć i zbudować z nich igloo.
W ogródku. Małe lodowe, lekko oszronione, przejmująco zimne – igloo.
Czytaj dalej

Opublikowano książki, wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , , | 16 Komentarzy

Nasz Okruszek już po I Komunii

Zdjęcie WhatsApp 2023-06-07 o 17.44.03

Biel. Czysta, niczym nie zmącona. Delikatna jak płatki stokrotki.
Całkiem poważna, a przecież podszyta radością. Odświętne alby, urocze wianki we włosach, a w dłoniach świece – dumne, wycelowane w samo niebo, rozpalone. Tylko nie wiem, co rozpalone bardziej: świece czy dziecięce serca?
A może serca rodziców?
Powietrze w kościele drży od emocji i pieśni.
Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , , , | 16 Komentarzy