Category Archives: książki

„Masło” – książka, która wchodzi pod skórę

79bf37a9-37f5-4fed-bc78-4737ec7401b4

Wpadła mi ostatnio w czytnik na Legimi książka, która nie pozwala o sobie zapomnieć. Pasowałoby określenie: wślizgnęła się. Wślizgnęła się i aksamitną, mleczną mazią wyścieliła mi umysł, jak przystało na „Masło”. Niech tytuł Was nie zwiedzie, to nie książka kucharska!
MasłoAsako Yuzuki wymyka się szufladkom gatunku.
Na „Lubimy czytać” widnieje jako kryminał, sensacja, thriller – dla mnie to raczej „literatura piękna” albo „literatura nieodkładalna”. Winking smile Czytaj dalej

Opublikowano książki | Otagowano , , , , , | 11 Komentarzy

Wypadek, matura i szklane powidoki – „Dobra dziewczyna” Michała Pawła Urbaniaka

6ff63818-7596-4266-86ea-bd4edf0b9091

Przyleciał do mnie błękitny motyl. Przycupnął na kamieniu, zamigotał skrzydełkami, cieniutkimi jak bibuła. Popłynęła opowieść. Łagodna, deli…. Nie! Ani łagodna, ani delikatna. Nic z tych rzeczy!
Popłynęła historia drażniąca i niewygodna, motyl przemienił się w osę i użądlił. Może nawet w szerszenia, większe żądło wnika głębiej, bardziej boli.
A czemu ja dziś w takim owadzim klimacie? Wielkanoc za pasem, powinnam wypuścić na ekran żółciutkie, puchowe kurczaczki, kury posadzić na grzędach, niech jajka znoszą na pisanki. Baranka wypadałoby popasać w koszyku ze święconką. Wy też pewnie przygotowujecie się do świąt.
Będziemy świętować, ale… nie pomijajmy czytania. Czytaj dalej

Opublikowano książki | Otagowano , , , , | 9 Komentarzy

Gdy halny się gniewa i mąci spokój

WhatsApp Image 2026-03-03 at 17.45.31

Ferie spędziliśmy w domu. Tak ostatnio napisałam. A już po chwili przez głowę przeleciała mi myśl: „Zaraz, zaraz. Ale to nieprawda! Przecież byłaś w Zakopanem. Zapomniałaś? Te spektakularne widoki, ostre górskie zbocza, krzyż na Giewoncie, zaśnieżone szczyty gór, które z daleka wyglądają jak umoczone w bitej śmietanie. Pamiętasz?” Czytaj dalej

Opublikowano książki, wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , | 6 Komentarzy

Od motyla do Michała, mojego pisarskiego guru

IMG_0130

Ostatnio wybrałam się z Okruszkiem do ogrodu zoologicznego i między innymi zaszłyśmy do Pawilonu Motyli. Ja się zachwyciłam, Okruszek – mniej. Moja wyobraźnia, w gąszczu tropikalnej roślinności, uwolniła się z postronka i hasała po palczastych liściach, zjeżdżała po giętkich łodygach, a z kwiatów w kolorze fuksji projektowała suknie dla wróżek. Tymczasem Okruszek z nosem na kwitnę i „mamo, tu jest za gorąco!” zerkał w stronę wyjścia. Czytaj dalej

Opublikowano książki | Otagowano , , , , | 6 Komentarzy

Nowa twarz Konopnickiej, czyli „Dezorientacje”

Zdjęcie WhatsApp 2024-11-24 o 18.59.44_da9566fb

Dłuższe wieczory zapraszają do czytania. Dawno nie wspominałam o książkach, a przecież cały czas coś tam podczytuję. Nawet „Chłopki” skończyłam.
Długo podchody do nich robiłam, medytowałam nad okładką, ważyłam tomiszcze w dłoni. Bałam się, że mnie przytłoczy rozmiarem utrudzenia i cierpienia bohaterek. I choć przymiarki do lektury się przedłużały, samo czytanie poszło znacznie szybciej, a przeczytać było warto. Zdecydowanie. Po co?
Czytaj dalej

Opublikowano książki | Otagowano , , | 10 Komentarzy

Książki świętują i super!

Zdjęcie WhatsApp 2024-04-24 o 17.52.13_0e2dc2aa

Choć wiosną zwykle budzą mnie ptaki, wczoraj o świcie zamiast trzepotu skrzydeł dobiegł mnie trzepot kartek, zamiast świergotów i treli – szuranie i szepty. Przez okno wpadła smuga światła. Rozwinęła się jak muślinowa wstążka, zrzucając na podłogę srebrzyste konfetti.
Zadrżały regały. Stojące na nich książki wyprężyły grzbiety, strząsnęły z kartek resztki snu.
Czytaj dalej

Opublikowano książki, wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , , , , , , , | 6 Komentarzy

Gdy lęki wyłażą z kokonu, bo „Chłopki” patrzą

Zdjęcie WhatsApp 2024-03-04 o 17.25.19_16dba547

Dużo się u nas dzieje, choć przecież nic szczególnego. Jednak gdy pięć osób mieszka pod jednym dachem, wiadomo, dziać się musi. I to „dzianie się” czasami mnie przygniata! Niby dzieci większe, powinno być łatwiej, tymczasem mam wrażenie, że jest wprost przeciwnie.
I nie wiem, czy to życie stało się bardziej wymagające, czy to mnie z wiekiem brakuje sił i cierpliwości?
Czytaj dalej

Opublikowano książki, wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , , | 8 Komentarzy

Patent na upał: ogród i książka

Zdjęcie WhatsApp 2023-06-11 o 21.30.09

Uff, jak gorąco! W Holandii tropiki. Temperatury poszybowały w górę niemal do ekstremalnych liczb. Nie pamiętam, kiedy padał deszcz.
W ten weekend powietrze było tak ciężkie, że dałoby się je kroić nożem. Najlepiej w duże kostki. Takie od serca, które można by wsunąć do zamrażalnika, chwilę potrzymać, a potem wyjąć i zbudować z nich igloo.
W ogródku. Małe lodowe, lekko oszronione, przejmująco zimne – igloo.
Czytaj dalej

Opublikowano książki, wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , , | 16 Komentarzy

Listopadowe „Las, pole, dwa sobole”

840987-352x500

Listopad nadszedł. Deszcz bębni o szyby, kałużami zalewa chodniki.
W czuprynach drzew przybywa prześwitów, a kolorów ubywa. Bo kolory przeniosły się na cmentarze. Te w Polsce, gdzie znicze płoną polami, gdzie kwiatów zatrzęsienie. Zmarłe dusze mogą w końcu poświętować, wyjść z grobów, rozprostować kości (z przyzwyczajenia niż potrzeby).
Panie – poprawić makijaże, panowie zapalić dymka od znicza.
Czytaj dalej

Opublikowano książki | Otagowano , , , , , , | 6 Komentarzy

Odważysz się sięgnąć po książkę „Niepokój przychodzi o zmierzchu”?

d3c96fa1-c42f-44b7-8b23-9151325d655f

Paskudna pogoda zakradła się do Holandii: wiatr dmucha w kominie, krople deszczu spływają po szybach. Spacer odrzuca, nawet kot nie chce na dwór.
Cóż, a jednocześnie jest to idealna aura do czytania.
I pewnie gdyby koty umiały czytać, to nasz przedłożyłby książkę nad drzemkę w zacisznym kątku.
Czytaj dalej

Opublikowano książki | Otagowano , , , , , , | 10 Komentarzy

Podróż na „(Bez)ludną wyspę”

196601639_1244547895961150_1197610436152683517_n

Po wyjątkowo zimnym maju wreszcie również do Holandii dotarły promienie słońca. W końcu mogę usiąść z książką w ogrodzie, gdzie ptaki świergoczą, bąki uwijają się przy kwiatach, a rozciągnięty na poduszce kot śni swoje kocie sny. Subtelny aromat wakacji zaczyna unosić się w powietrzu.
Ostatnio, w takich właśnie okolicznościach, przeniosłam się na bezludną wyspę – za sprawą książki Gabrieli Kotas
. Czytaj dalej

Opublikowano książki | Otagowano , , , | 15 Komentarzy

Opowiadania pełne magii świąt

139628911_232246731702471_3480258542938615862_n

Choinka jeszcze u nas stoi. Sponiewierana przez kota. Gałązki powykrzywiane, łańcuchy popękane, brak gwiazdy na czubku. Biedna ta nasza choinka.
A jednak trwa. Westfalka świętowania. Bo póki choinka, póty nastrój świąteczny. A ja kocham ten nastrój, piernikowo – świerkowy, więc rozciągam go jak barwny, papierowy łańcuchy. Nawet to pęknięte ogniwo zahaczam o gałązkę, i proszę, prawie nie widać, że luka.
Czytaj dalej

Opublikowano książki | Otagowano , , , | 14 Komentarzy

Czy literatura wojenna może być piękna?

119335584_2866488513580203_6356420251427461778_n

Mimo że zawsze lubiłam czytać, to jednak od literatury wojennej zwykle trzymałam się z daleka. Nie wiem, może został mi uraz z czasów liceum, gdy lektura Medalionów, Zdążyć przed Panem Bogiem czy Pamiętnika z powstania… miażdżyła delikatną nastoletnią duszę, może zbyt wrażliwą na taki kaliber brutalności? Papier wchłaniał łzy, a łzy wcale nie przynosiły katharsis. Dlatego latami omijałam szerokim łukiem literaturę wojenną w bibliotekach i księgarniach. To nie dla mnie, myślałam. Czytaj dalej

Opublikowano książki | Otagowano , , , , , , , , | 21 Komentarzy

Trzy gorące książkowe premiery (auć, parzy!)

94262088_237637514248661_5188250047514411008_n

Na regałach z książkami cudowny chaos, zamieszanie, szepty podszyte ekscytacją. Kartki furkoczą opowieściami, wypuszczając litery w przestrzeń, okładki klaszczą. Święto, święto, mamy święto!
I wcale nie potrzeba nam szampana i puszystego tortu udekorowanego bitą śmietaną. Jeszcze mogłybyśmy się pobrudzić, karteczki zmoczyć, stroniczki posklejać, a wtedy nikt nie poznałby historii, które mamy do zaoferowania.
Szkoda by było.

Czytaj dalej

Opublikowano książki | Otagowano , , , , , | 15 Komentarzy

Cztery książki warte polecenia

91583458_522002225416404_4776082235348484096_n

Właśnie wślizgnęliśmy się w trzeci tydzień kwarantanny i czy nam się to podoba, czy nie, wypada przyzwyczaić się do funkcjonowania w obwodzie zamkniętym. Ludzka natura okazuje się przewrotna: gdy MUSIMY zostać w domu, niczego innego nie pragniemy bardziej niż WYJŚCIA na dwór (lub: na pole).
Nie wiesz, jak przeciwdziałać domowej klaustrofobii?
Podpowiem Ci.
Czytaj dalej

Opublikowano książki | Otagowano , , , , , , | 24 Komentarze