Archiwa kategorii: wiatrakowe zwiedzanie

O miast wypompowywaniu

Życie na emigracji niesie ze sobą pewne wyzwania. Jedno z nich to zapewnienie pociechom godziwej edukacji w posługiwaniu się ojczystym językiem. Igomama już dawno zauważyła, że lekcje w polskiej szkole, mimo swych oczywistych zalet, jako jedyne źródło takiej edukacji nie … Czytaj dalej

Opublikowano Groszek, Iskierka, wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , | 12 Komentarzy

Holenderski Luwr, czyli Rijksmuseum w Amsterdamie

DSCN9662

Holandia to dziwny kraj. Jest mały, a przecież bywa wielki.
Ma znikomą liczbę bogactw naturalnych, a jednak szczyci się obfitością w wielu dziedzinach. Ot, nie szukając daleko, holenderscy sportowcy właśnie przywieźli 20 medali z olimpiady w Korei. Tulipany wyhodowane na niderlandzkiej ziemi cieszą się sławą zarówno w odległych Chinach, jak i w Stanach Zjednoczonych. Tak samo wiatraki…
A przecież jest jeszcze malarstwo, jakże wyjątkowe i znamienite!
Płaski i monotonny krajobraz Holandii uwieczniony na płótnach flamandzkich artystów – paradoksalnie – przestaje być jednostajny; już nie nudzi, lecz wprawia w zachwyt!

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , , , , | 21 Komentarzy

Panie Baronie, pycha poprzedza upadek…

61b8c8a00d3f8aad793bc3608b94e8c4

Po raz pierwszy spotkaliśmy się w czerwcu ubiegłego roku.
Nie możesz mnie pamiętać, Panie Baronie.
Jeszcze wtedy nie odważyłam się zawrzeć z tobą bliższej znajomości.
Trzymałam się na uboczu. Z bezpiecznej odległości oglądałam twoją fabrykę. Żelazna konstrukcja przykuwała wzrok swoimi powyginanymi metalowymi ramionami. Ogromna winda łączyła niebo z ziemią.
W moim sercu podziw mieszał się z lękiem.
W tamtym momencie wystarczyła mi obserwacja.
Zresztą Ty nie szukałeś mego towarzystwa.
Przeciwnie – nie mogłeś opędzić się od wielbicieli.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , , | 17 Komentarzy

Nie za zimno na Efteling w styczniu?

1024x576-gezin-bij-vreugdevuur-tijdens-winter-efteling

Jeśli przeczytaliście poprzednią notatkę, to z pewnością już wiecie, że dwa styczniowe dni udało nam się spędzić w słynnym holenderskim parku rozrywki Efteling. Zapewne pamiętacie, iż nocowaliśmy w pokoju rodem z baśni „Jaś i Małgosia”. Pierniki na ścianach, naleśniki w roli puf i… czarownica, zaglądająca przez okno. Na dodatek próbująca rzucić na nas jakieś zaklęcie…
Jeżeli nie zajrzeliście do poprzedniego wpisu, nie martwcie się, w razie potrzeby, przypomnę pewne fakty.
Zatem usiądźcie wygodnie, odprężcie się i posłuchajcie.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , , | 16 Komentarzy

W gościnie u Jasia, Małgosi… i czarownicy

DSCN6037

Zazwyczaj oglądam świat przez różowe okulary.
Jednak, od dobrych kilku tygodni, moje patrzałki straciły swe właściwości. Otoczenie stało się… szare (i tak dobrze, że nie czarne!).
Próbowałam uwięzić kłopoty w zeszłorocznym terminarzu.
Nie do końca poskutkowało. Owszem, szarość zaczęła się delikatnie zabarwiać, ale – jak na mój gust – zbyt delikatnie, za wolno…
Przecierałam wyblakłe szybki chusteczkami, ale poprawy nie było.
Aż pewnego dnia moje dzieci rzuciły mi w twarz hasłem „Efteling”.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , , , , | 20 Komentarzy

Staruszek Ponte de Lima

DSCN5121

Z pewną nieśmiałością przychodzę do Was z kolejnym wpisem z cyklu „Nasze jesienne portugalskie wakacje”. Wiem, wiem…
Na razie macie dość zabytków. Jesteście zmęczeni architekturą, przytłoczeni mnogością kościołów, nawet piękne płytki azulejos już Wam się opatrzyły. Rozumiem Wasze odczucia. Rozumiem doskonale i dlatego dziś będzie moja ostatnia portugalska notatka. Obiecuję!
 
Dotychczas poznaliście tętniące życiem Porto i rozmodloną Bragę.
Nadszedł czas na spokojne, stareńkie Ponte de Lima.
Po intensywnym zwiedzaniu stawiam na relaks i odpoczynek.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , , , | 12 Komentarzy

Braga modli się…

DSCN4752

Czas spłatał mi psikusa.
Utknęłam w Portugalii i nie mogę przestać o niej myśleć. Dziś przedstawię Wam Bragę – jedno z najstarszych miast chrześcijańskich na świecie, położone niedaleko od Porto.
Znane portugalskie przysłowie (przytaczane niemal w każdym przewodniku) zakłada, że „Braga się modli, Coimbra studiuje, Lizbona się bawi, a Porto pracuje”.
Maksyma ta nie powstała bezpodstawnie.
W Bradze znajduje się ok. 35 świątyń chrześcijańskich.
Kościoły, klasztory, kapliczki, krzyże wyłaniają się z każdej uliczki, z każdego zakamarka.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , , , , , | 10 Komentarzy