Odkąd mieszkam na emigracji, mój wewnętrzny radar wyłapuje z otoczenia najmniejsze drgnienia polskości. A tych, o dziwo (i całe szczęście!), w Holandii nie brakuje. Nie tak dawno opowiadałam o wykładzie dr Ewy Woydyłło, potem o projekcji „Lalki” Kawalskiego w tutejszych kinach.
Natomiast w minioną sobotę Polska Szkoła w Oss zorganizowała spotkanie autorskie z pisarką Joanną Jagiełło. Jako że wydarzenie miało charakter otwarty, skorzystałam z życzliwości gospodarzy i wybrałam się na nie z dwunastoletnią córką.
Szukaj na blogu
Kalendarz
listopad 2026 P W Ś C P S N 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 Najnowsze komentarze
- jotka na Promienny uśmiech i dobra książka – spotkanie z Joanną Jagiełło
- Alodia1949 na Promienny uśmiech i dobra książka – spotkanie z Joanną Jagiełło
- Ultra na W szkole średniej wcale nie jest tak super!
- Igomama na W szkole średniej wcale nie jest tak super!
- Igomama na W szkole średniej wcale nie jest tak super!
Najpopularnieszje…
Blogoteka
40thousandkm
Aksinia – kawa & puzderka
Anna Kobieta Zwyczajna
Bajeczki Stokrotki
Belgia nasz dom
bezpukania.eu
Cichy zakątek poezji
distantcruise
Drugie życie bloggera
entliczek-pentliczek- Gabriela Kotas
hubedi
Kobieta po 30
kot na gałęzi
Listy i [inne] brewerie
Lustro
Może od poniedziałku będzie normalnie
mr Andrzej Włodarczyk
Mysz Galaktyczna
Na karuzeli życia
Nauka jazdy
nie tak znów kolorowo
Nie tylko kartki
nieodkrytapl
Pani od biblioteki
Pasja Pisania
Przystanek Wrocław
Saol ar Ceilteach
spacerem przez życie
Świebora migruje
Tajwan i nieznana Japonia
Traszka na rowerze
Wiem, że nic nie wiem
Wrzosy
Żeńska Komórka
