Category Archives: wiatrakowa codzienność

EDK – noc, w której spotkałam Anioła

WhatsApp Image 2026-03-25 at 21.54.32

To była noc, która miała nas złamać. Złamała.
Pierwszy raz odważyłam się wziąć udział w Ekstremalnej Drodze Krzyżowej. Wiedziałam, że będzie ciężko. Wiedziałam, że idzie się nocą, w milczeniu, że do pokonania jest 40 km i będzie bolało. I że to nie jest wycieczka turystyczna, wyczyn sportowy, impreza biesiadna.
Ta noc ma być nowym początkiem. Nocą przemiany. Czytaj dalej

Opublikowano Holandia, wiatrakowa codzienność, wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , , , | 6 Komentarzy

Gdy halny się gniewa i mąci spokój

WhatsApp Image 2026-03-03 at 17.45.31

Ferie spędziliśmy w domu. Tak ostatnio napisałam. A już po chwili przez głowę przeleciała mi myśl: „Zaraz, zaraz. Ale to nieprawda! Przecież byłaś w Zakopanem. Zapomniałaś? Te spektakularne widoki, ostre górskie zbocza, krzyż na Giewoncie, zaśnieżone szczyty gór, które z daleka wyglądają jak umoczone w bitej śmietanie. Pamiętasz?” Czytaj dalej

Opublikowano książki, wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , | 6 Komentarzy

Mknijcie łyżwy!

36832f26-0a69-4ea0-a6d1-33182ca61de5

Właśnie kończą się nasze ferie zimowe. To znaczy w Polsce mówi się: ferie zimowe, natomiast holenderska nazwa nawiązuje do wiosny. Tutaj są to krokusvakantie i trwają jeden tydzień.  Tym razem zostaliśmy w domu, starsze dzieci kończą szkołę średnią, więc mają dużo nauki, egzaminy za pasem. Wykorzystaliśmy ferie na naukę i pracę; a przy okazji mogliśmy pomóc tym, którzy wyjeżdżali: na przykład codziennie jeździliśmy opiekować się kotem koleżanki. Czytaj dalej

Opublikowano Holandia, wiatrakowa codzienność, wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , , , | 10 Komentarzy

Nie wierzę, Okruszek wybiera szkołę średnią!

WhatsApp Image 2026-02-19 at 17.16.40

„Idzie luty, podkuj buty” – to polskie przysłowie ma w tym roku zastosowanie dla nas, w Holandii. Ale bynajmniej nie przez zimę (w naszym mieście śnieg leżał raptem cztery dni)! Podkuwamy buty, bo chodzimy. Dużo chodzimy, głównie po szkołach, jako że właśnie w lutym w holenderskich szkołach średnich odbywają się “dni otwarte”, open dag. Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność, wiatrakowe zwyczaje | Otagowano , , , | 13 Komentarzy

Gdy ciężko w balans

27c25a1a-e4b7-4773-8cee-6ca7ba99a7e2

„Pani się nie przyłożyła”. Utknęło we mnie to zdanie jak ość w gardle. Penetruje zakamarki umysłu, snuje się wewnętrznymi korytarzami, jak jakiś nawiedzony duch. Naciska klamki drzwi do kolejnych pokoi, do jednych zajrzy, inne obojętnie minie, przejdzie dalej, aż zmęczy się i zatrzyma gdzieś na drzemkę. Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , | 16 Komentarzy

Gra wyobraźni

WhatsApp Image 2026-02-01 at 22.20.21

Spoglądam na zawieszony na drzewie kryształ. Nie widzę w nim jednak własnego odbicia. Widzę moją siostrę w ostatnich chwilach jej życia. To przez nią zostałem psychiatrą. Przez nią, i przez to co zaraz uczyni. Nagle czuję mrok, który spowija jej umysł, nasz umysł, mój umysł? Kości zostały rzucone, wynik zadowalający, więc w ostatniej chwili zdaję sobie sprawę, że to jednak nie ja pragnę odejść. Odsuwam swój ręczny nożyk od nadgarstka. “Tracisz punkt zdrowia psychicznego” – informuje mnie Maurizio. Ot, kolejny zwyczajny piątek w naszym (głównie) męskim gronie.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , | 5 Komentarzy

Musical w języku obcym znaczy: Moulin Rouge

PXL_20251228_174007245.MP

W Holandii do teatru raczej nie chodzimy. Wiadomo, bariera językowa. Co prawda oboje z Igomamą Kali chcieć, Kali rozumieć po niderlandzku, na teatr to jednak zdecydowanie za mało. Ostatnio zrobiliśmy jednak wyjątek: Igomama wypatrzyła musical, który kusił tym, że piosenki będą po angielsku: Moulin Rouge.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , | 4 Komentarze

„Pani się nie przyłożyła….”

c2438c96-9df8-4b86-9d69-569a0c235b09

Nowy rok ma w sobie coś ze świeżego prania. To coś uwalnia się w zapachu: lekkim, przyjemnym, nieco mydlanym. I w fakturze: wilgotna tkanina poddaje się ruchom dłoni, jak się strzepnie, naciągnie po bokach i dobrze rozwiesi, to później nawet nie trzeba prasować. I jeszcze światło. O, tak! Jasność. Znikają plamy, zabrudzenia, niemi świadkowie naszych codziennych aktywności: sos, który prysnął na bluzkę, drobinki błota na nogawkach… Żaden problem! Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , | 8 Komentarzy

Na poprawę humoru

ef46d399-9554-4b07-83ce-0617f2950ba0

Hej, hej! Na mieście mówili… że dzisiaj jest najbardziej ponury dzień w roku.
Chciałam na tę okoliczność przygotować wesoły wpis, by odgonić wszystkie psie smutki, też ludzkie, kocie i wszelakie. Ale nie miałam czasu! Tak, wiem, super wymówka. Jednak żeby nie zostawiać Was z niczym, wklejam miniaturkę, którą napisałam jakieś dwa miesiące temu (więc w miarę na świeżo) w ramach pracy domowej na kursie kreatywnego pisania. Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , | 7 Komentarzy

Muzyczna wycieczka do Śródziemia

af86272e-caea-4b00-8d53-2ea664133247

Władcę Pierścieni czytałem po raz pierwszy wiele lat temu, jeszcze w liceum. Kilka lat później z przyjemnością zanurzyłem się w kinowej adaptacji tej historii. I choć znam fanów Tolkiena, którzy uważają tę ekranizację za swoistego potworka, to dla mnie była to wyjątkowa uczta. A w ramach prezentu urodzinowego Igomama zafundowała mi powrót muzyczny do tej historii.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , | 11 Komentarzy

Najpiękniejsze urodziny

d5cd5d81-414f-4d02-a0df-b1b62e5c63ac

Tak, to były moje najpiękniejsze urodziny! Okrągłe, a mimo to nie budziły we mnie lęku, jak to się działo w przypadku poprzednich zmian cyferek.
Wiecie, ja zwykle nie celebruję swoich urodzin. Umykają mi chyłkiem wraz ze starym rokiem, w ciszy, tak się przyzwyczaiłam. W zamian obchodzę urodziny dzieci. Już głośniej, z balonami, prezentami i„sto lat”. Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , | 6 Komentarzy

Biały początek nowego roku

a04b55a7-4fdd-488e-bb3d-2f737ea86416

Lepszego przejścia ze starego roku w nowy nie mogłam sobie wymarzyć! Odwiedziła nas rodzina z Polski: mama i brat z bratową. Podjęli się trudu podróży samochodem zimą, gdy warunki na drodze są niepewne, aura – kapryśna i w każdej chwili może sypnąć śniegiem, nawet w Holandii, za którą przecież w ostatnich latach śnieg nie przepadał. A jednak tym razem przyprószył! Tak mu się odmieniło. Zaskoczył wszystkich. Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , , , | 6 Komentarzy

Świąteczne pogaduszki Okruszka

WhatsApp Image 2025-12-25 at 18.17.27_2

Moi rodzice są zajęci, więc postanowiłam oddać im przysługę i skrobnąć wpis na bloga, z okazji świąt. Niech mają niespodziankę od swojego Okruszka. Bo zawsze będę ich Okruszkiem, nawet teraz, gdy przerosłam mamę (co akurat nie było trudne!) i starszą siostrę. Jakbyście pytali, to: taty i brata nie przerosłam i nie zamierzam (na razie!). Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność, Z pamiętnika Okruszka | Otagowano , , | 6 Komentarzy

Metalowa lekcja historii

WhatsApp Image 2025-12-02 at 12.19.04

Jestem “fizolem” ze “ściśniętym” umysłem. Mimo to uwielbiam historię. Winię za to moich nauczycieli: zarówno w szkole podstawowej, jak i później, w liceum. Oprócz tego lubię ostrzejsze brzmienie, nie powinno więc dziwić, że od pierwszej nuty zakochałem się w zespole, który łączy oba te światy. A pod koniec grudnia udało mi się po raz pierwszy zobaczyć ich na żywo. I było tak pysznie, jak się spodziewałem.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , | 5 Komentarzy

Polski film w holenderskim kinie – „Uwierz w Mikołaja 2”

WhatsApp Image 2025-12-02 at 19.03.10

Żyję na emigracji, ale – uwierzcie! – zdarza mi się o tym zapominać.
Głównie w weekendy, gdy jeździmy do polskiej szkoły i polskiego kościoła w Amsterdamie. Spotykamy grono rodaków, szumią dźwięki ojczystej mowy, słyszymy polskie imiona, urywki opowieści prosto z Polski, słowa modlitwy.
Po kościele wszyscy zwyczajowo wstępujemy do polskiego sklepu, bo to po sąsiedzku. Kupujemy twaróg, kasze, kisielki, pierogi, ogórki kiszone i delektujemy się polskimi specjałami. Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , | 7 Komentarzy