Archiwa kategorii: wiatrakowa codzienność

Czy moja córka musi oglądać przedstawienie o lesbijkach (w katolickiej szkole)?

86703410_498711544161866_545949931697864704_n

Pisanie idzie mi jak po grudzie. Tytuł zakrzyczał sensacją, po czym palce znieruchomiały nad klawiaturą. Miały prawo, temat trudny.
Zazwyczaj delikatnie pląsają po klawiszach, a dziś chcą tupać.
Co robić, jak uderzać w klawisze, nie raniąc przy tym nikogo?
Moja starsza córka od września rozpoczęła naukę w szkole średniej.
Holenderski system nauczania znacznie różni się od polskiego, wszystko odbywa się wcześniej: do podstawówki idą czterolatki, a do szkoły średniej – dwunastolatki, jak moja Iskierka.
Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność, wiatrakowe zwyczaje | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Gdy licho mnie bierze

84356576_171486750806116_4765932106641571840_n

Nie jestem przesądna. Nie, wcale.
Uważam, że trzynastka może być tak samo szczęśliwa jak siódemka, a siódemka równie pechowa co trzynastka. Gdy słyszę, że nie wolno mi kłaść torebki na podłodze albo siadać na rogu stołu, to się uśmiecham.
Pieniędzy i tak noszę niewiele w portfelu, a na rogu przecież już mogę – jestem mężatką. Zatem nie, nie jestem przesądna.
Tylko czasem… nachodzą mnie wątpliwości.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , | 23 Komentarze

Kornelka zamalowała raka

52480915_2056729407753700_7705312040742551552_o

Klik, klik. Drogi Czytelniku, jeśli wchodziłeś na nasz blog w ubiegłym roku, to pewnie nie raz widziałeś, z prawej strony ekranu, niewielką ramkę ze zdjęciem dziewczynki. Wielkie czarne oczęta i półuśmiech drżący nadzieją na pewno przyciągnęły Twoją uwagę. To Kornelka, pięcioletnia córka kuzyna Igotaty.
Mała księżniczka, której przyszło zmierzyć się z niebezpieczną chorobą.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , | 15 Komentarzy

Tuż przed pierwszą gwiazdką

81041036_2642321949221068_2259931307763040256_n

Planowałam zajrzeć tu wcześniej. Być, choć raz, perfekcyjną panią domu – taką, która kilka tygodni wcześniej upiekła pierniki, rano nalepiła setkę pierogów, uszek, a teraz właśnie ma chwilę przerwy, więc zasiadła do bloga z kubkiem aromatycznej herbaty w ręku. Spokojna, opanowana, bo i czym ma się denerwować, skoro wszystko trzyma pod kontrolą? Niestety, to nie ja.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , | 12 Komentarzy

Mikołajkowa niespodzianka

80041381_624810158056359_5867283810076327936_n

Chociaż Mikołaj (właściwie: Sinterklaas) odpłynął z powrotem do Hiszpanii (w asyście Piotrusiów i konia), a Holandię ogarnął wir świątecznych przygotowań (to znaczy: dekorowania domów i rezerwowania obiadów w restauracjach), to pozwólcie, że dziś cofnę się w czasie o, mniej więcej, dwa tygodnie i opowiem o mikołajkowych upominkach przygotowanych w szkołach (tak zwanych „surprizach”). Bohaterem wpisu będzie Groszek, nasz jedenastoletni syn.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność, wiatrakowe zwyczaje | Otagowano , , , , | 8 Komentarzy

Wendy

76717570_536055890272674_3927603053657587712_n

Aleksander pracuje z Igotatą. Poznałam go cztery lata temu na firmowej imprezie noworocznej. Rzucił mi się w oczy, bo jak przystało na typowego Holendra, wyróżniał się z tłumu wysokim wzrostem. Śmiał się często i głośno, a jego uśmiech sięgał oczu i to bynajmniej nie było zwyczajne: owszem, przeciętny Holender uśmiecha się uprzejmie, ale wylewnością nie grzeszy.
Na tamtej imprezie czułam się nieswojo, mało mówiłam.
Aleksandra to nie zraziło. Dzielnie dotrzymywał mi towarzystwa.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , | 16 Komentarzy

O czym szumią…?

72179289_388392412102590_3847259978079404032_n

W pobliżu naszego domu rośnie wiele drzew, tak wysokich, że prawie sięgających nieba. Ich widok zaraża spokojem. Delikatnie poruszające się na wietrze gałęzie kołyszą zmęczone myśli. Te drzewa są jak nasi dobrzy znajomi.
Albo chociaż jak niemi świadkowie naszego życia, obserwujący codzienność niczym film w technice 3D.
Drzewa patrzą, jak opuszczam rankiem dom, zamykając za sobą drzwi.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , | 28 Komentarzy