Archiwum autora: Igomama

Zupa od serca

DSCN6998

Siedziałam przy kuchennym stole (jednocześnie stanowiącym moje biurko) i coś pisałam. Byłam dość zaabsorbowana; najprawdopodobniej odrabiałam pracę domową z języka niderlandzkiego. Wtedy podeszłaś do mnie Ty, córeczko.
W ręku trzymałaś zabawkowy garnuszek, małą miseczkę i łyżeczkę.
– Mamusiu, przyniosłam ci zupkę! – zawołałaś, a ja zignorowałam twoją obecność. Prawdopodobnie mruknęłam „yhm”, nawet nie podnosząc wzroku znad kartki. Cóż, zadanie z holenderskiego naprawdę nie było łatwe, wymagało pełnej koncentracji…

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , , , | 15 Komentarzy

Serowi celebryci na targu w Alkmaar

DSCN6600

Czterdzieści kilometrów na północ od Amsterdamu znajduje się urocze, otoczone kanałami, miasto Alkmaar. Posada ono średniowieczną zabudowę, zabytkowe kościoły, wiatrak, interesujące muzea, liczne sklepy, ale… jego największym atutem, wabikiem przyciągającym rzesze turystów jest – bez wątpienia – ser!
Ser edamski i ser typu gouda.
Mleczny, jedwabiście miękki bądź też przyjemnie twardy i kruchy.
Ser młody, dojrzewający, stary i wieloletni. Każdy pyszny, każdy pożądany.
Dla koneserów i dla zwykłych zjadaczy chleba; dla dorosłych i dla dzieci. Szczęśliwy ser zaklęty w żółty krąg przypominający słońce.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowe zwyczaje | Otagowano , , , , | 14 Komentarzy

Marzec z Okruszkiem. Czekanie na Wielkanoc

DSCN6791

Raz, dwa, trzy za siebie! Obecna, zdążyłam! Melduję się – jeszcze w marcu.
Witam się z Wami tuż, tuż przed Wielkanocą…
Co prawda wpadam zaledwie na chwilę, ale to lepsze niż nic, prawda?
Zresztą domyślam się, że Wy, drodzy Czytelnicy, macie równie mało czasu co i ja. Ale to nie szkodzi, przeciwnie, nawet dobrze się składa.
Obiecuję – będę dziś oszczędna w słowach!
Poza niedostatkiem czasu, teraz zupełnie nie mam warunków do pisania.

Czytaj dalej

Opublikowano Z pamiętnika Okruszka | Otagowano , , , | 16 Komentarzy

Gdy woda się nie przelewa…

DSCN6430

Z łazienki dochodzi odgłos wirowanego prania. Na stole stoi kubek ze świeżo zaparzoną herbatą. Kap! Kap! Kap! – kilka zabłąkanych kropel z hałasem spadło w otchłań umywalki. Parę metrów od domu ścielą się kanały.
Co prawda dzisiaj świeci słońce, ale być może już jutro zastąpi je deszcz…
Jedno jest pewne: w Holandii wody nie brakuje!
By zaspokoić pragnienie, wystarczy odkręcić kran. Kranówka jest czysta i pyszna, od razu zdatna do picia. Luksus, tak normalny, że aż spowszedniał i stał się zwyczajnym elementem codzienności.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowe zwyczaje | Otagowano , , , , , | 17 Komentarzy

Jak uszczęśliwić rękawiczkę?

DSCN6417

Zima jest zmęczona.
Czuje, że czas odejść, ale… odchodzenie jest takie trudne!
Toteż bierze głęboki oddech, jeden, drugi i trzeci.
Regeneruje siły, po czym wraca.
Gdy rankiem wychodzę z domu, nigdy nie mam pewności, czyj podmuch poczuję na skórze – już Wiosny czy jeszcze Zimy?
Trzeba jednak przyznać, że pojedynek sił coraz częściej wygrywa ta pierwsza… Pod stopami czuję puls Ziemi, która nagrzewa się, pulchnieje, pachnie.
Kłębi się rodzące w niej życie.
Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , | 10 Komentarzy

Luty z Okruszkiem

DSCN6312

Nie, nie, nie! Tylko nie myślcie sobie, że będę przepraszać za spóźnienie.
I co z tego, że marzec rozgościł się na dobre, a ja wspominam luty?
Tak ma być! To zabieg zamierzony.
Czy ja ponoszę winę za to, że luty jest taki krótki?
Na dodatek miałam ferie, toteż wypadało spędzić nieco czasu z rodzeństwem, dać im przyjemność zabawy ze słodką siostrzyczką, no i trochę odpocząć też trzeba było, zwłaszcza od komputera…

Czytaj dalej

Opublikowano Okruszek, Z pamiętnika Okruszka | Otagowano , , , , , | 19 Komentarzy

Holenderski Luwr, czyli Rijksmuseum w Amsterdamie

DSCN9662

Holandia to dziwny kraj. Jest mały, a przecież bywa wielki.
Ma znikomą liczbę bogactw naturalnych, a jednak szczyci się obfitością w wielu dziedzinach. Ot, nie szukając daleko, holenderscy sportowcy właśnie przywieźli 20 medali z olimpiady w Korei. Tulipany wyhodowane na niderlandzkiej ziemi cieszą się sławą zarówno w odległych Chinach, jak i w Stanach Zjednoczonych. Tak samo wiatraki…
A przecież jest jeszcze malarstwo, jakże wyjątkowe i znamienite!
Płaski i monotonny krajobraz Holandii uwieczniony na płótnach flamandzkich artystów – paradoksalnie – przestaje być jednostajny; już nie nudzi, lecz wprawia w zachwyt!

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , , , , | 21 Komentarzy