Author Archives: Igomama

Dublin nieoczywisty w obiektywie

657f59e1-0454-4c6a-88fe-ba3b53ba5646

Lato. W Holandii znów upały. Szykujemy się do wyjazdu do rodziny i jak zwykle w takich sytuacjach mnożą się różne sprawy do załatwienia. Najważniejsze to dopełnienie formalności a propos nowych szkół dzieci.
Szumnie zapowiadałam relację z koncertu Metalliki, a tymczasem na blogu sezon ogórkowy, a mnie przygniatają ogórki, znaczy się wyrzuty sumienia.
Ech, cała ja! Dobre chęci, obiecanki, a potem tłumaczenie się i przepraszanie. Albo już nawet bez przepraszania, bo wstyd wciąż przepraszać.

Czytaj dalej

Opublikowano Irlandia | Otagowano , , , , | 10 Komentarzy

Kiedy zamykają się szkolne rozdziały – wzrusz i duma x3

e12b96a1-c6b3-4595-9877-f7d5a14579d2

U nas cykl pożegnań. Mój zbiorniczek wzruszeń wypełnił się po brzegi!
W poniedziałek: zakończenie podstawówki u Okruszka, wtorek: szkoły średniej u Iskierki, w środę: u Groszka. Całe szczęście, że nie zazębiły się terminy, więc mogliśmy w komplecie cieszyć się każdą uroczystością. Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność, wiatrakowe zwyczaje | Otagowano , , , | 13 Komentarzy

W Dublinie zgubisz Pesel

cdf6aab3-65d8-4185-9377-f18b4dadee76

Moi Drodzy, jak się macie? Radzicie sobie z upałami? W Holandii powietrze przypomina nagrzany syrop, a nasze poddasze zmieniło się w saunę. Mamy czerwony alert na jutro, zamknięto szkoły. 37 stopni? Dla mnie za dużo. Włączam tryb przetrwania i czekam na dziesięć kresek mniej. Czytaj dalej

Opublikowano Irlandia | Otagowano , , , , , , | 9 Komentarzy

Gratis uśmiech w poniedziałek od Michała Pawła Urbaniaka

WhatsApp Image 2026-06-15 at 22.11.01

Miniony tydzień zafundował mi slalom emocji. Obok radości ze zdanych egzaminów moich maturzystów, miałam sporo stresu. Ale… ale za to dzisiaj, w poniedziałkowy poranek, spotkała mnie przemiła niespodzianka. Udane wejście w nowy tydzień: mój tekst został wyróżniony w konkursie Pasji Pisania. Czytaj dalej

Opublikowano książki, wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , | 8 Komentarzy

Zdali!

WhatsApp Image 2026-06-12 at 16.46.28_4

11 czerwca 2026 – to szczególna data dla maturzystów w Holandii.
Tego dnia w końcu wszystko się wyjaśnia. Pytanie „zdałem czy nie zdałem?” doczekuje się odpowiedzi. Stan zawieszenia w odmętach niepewności wreszcie się kończy.
Hamak się zatrzymuje. Bo ileż można się bujać? Jednego dnia przechylać w stronę „zdałem!”, drugiego w „nie zdałem”, a niekiedy zawisnąć w okolicy „zdałem, ale zabraknie mi punktów na wymarzone studia”.
Co za huśtawka emocji! Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność, wiatrakowe zwyczaje | Otagowano , , , | 8 Komentarzy

„Choć nie dmuchali w moje żagle, odpłynąłem” – Kortez w Hadze

ee6a0766-9b1e-462e-8619-855fd1ba745b

Tak, tak! Kortez koncertował w Hadze. Piątek, 29 maja – jak mogłam nie być? No, jak? Uwielbiam! Za głęboką wrażliwość. Za bycie sobą. Za talent, w dodatku kosmiczny. Za rzewną nutę, wibrującą jeszcze długo w powietrzu. I za teksty oczywiście!
Melancholijne ballady Korteza bezbłędnie znajdują drogę do emocji. A tam wnikają w najwęższe szczeliny. I tak sobie w nich osiadają. Czytaj dalej

Opublikowano muzyka, wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , | 10 Komentarzy

„Kartka” na Dzień Matki

cb193ac4-9916-4694-9dce-071556d97646

Być mamą to być dłonią, która trzyma rączkę dziecka, a czasem ją puszcza.
Być mamą to być ramieniem, na którym dziecko może położyć głowę i odpłynąć w bezpieczny sen.
Być mamą to być stopą, która podąża za dzieckiem, bywa obok, trochę za, a czasem przed.
Być mamą to być kolanem, na które można się wspiąć, rozsiąść, a potem bujać aż do podskakiwania kitek. Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , | 12 Komentarzy

Urodziny naszej nastoletniej panienki

f6db722c-52dc-49ac-b835-3285df97e5d5

Dwunaste urodziny Okruszka. Jak na pełnię maja przystało, powinno świecić słońce, żebyśmy mogli urządzić piknik w parku. Tymczasem lał deszcz (interwałami) i zdecydowanie przyjemniej było w domu niż na dworze. Na szczęście jubilatka nawet nie zwróciła uwagi na (nie)pogodę. Jest szczęściarą – świętowała przez trzy dni. Świat stanął na głowie, co za czasy! Czytaj dalej

Opublikowano Okruszek, wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , | 8 Komentarzy

„Masło” – książka, która wchodzi pod skórę

79bf37a9-37f5-4fed-bc78-4737ec7401b4

Wpadła mi ostatnio w czytnik na Legimi książka, która nie pozwala o sobie zapomnieć. Pasowałoby określenie: wślizgnęła się. Wślizgnęła się i aksamitną, mleczną mazią wyścieliła mi umysł, jak przystało na „Masło”. Niech tytuł Was nie zwiedzie, to nie książka kucharska!
MasłoAsako Yuzuki wymyka się szufladkom gatunku.
Na „Lubimy czytać” widnieje jako kryminał, sensacja, thriller – dla mnie to raczej „literatura piękna” albo „literatura nieodkładalna”. Winking smile Czytaj dalej

Opublikowano książki | Otagowano , , , , , | 11 Komentarzy

Dziennik, który śpiewał – musical o Anne Frank

WhatsApp Image 2026-05-10 at 21.53.31

Tydzień temu w Holandii powiewały flagi narodowe. Obelisk na Placu Dam w Amsterdamie opłynął w kwiaty. O dwudziestej kraj ucichł na dwie minuty. Urwane rozmowy, porzucone zajęcia, stop – klatka i spojrzenie wstecz, by oddać hołd osobom poległym w wojnach i konfliktach zbrojonych.
4 maja – Dodenherdenking, Dzień Pamięci Poległych i 5 maja – Bevrijdingsdag ,Święto Wyzwolenia Holandii spod jarzma okupacji. Pamiętamy.
Wybraliśmy się z Igotatą na dwa wydarzenia kulturalne w tematyce wojennej: operę „Pasażerka” i musical „Je Anne” na podstawie pamiętnika nastoletniej Anne Frank. Czytaj dalej

Opublikowano muzyka, wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , | 10 Komentarzy

Nasza pielgrzymka na Bałkany, więcej niż widoki

WhatsApp Image 2026-05-05 at 17.17.18

Łagodny uśmiech Maryi, dłoń wyciągnięta z zaproszeniem: połóż tu swoje poranione serce, a ja je pocieszę. Nasza parafialna pielgrzymka – wyjątkowy tydzień, który wymyka się słowom; trudno go zamknąć w relacji, czy to ustnej, czy pisemnej.
I pomyśleć, że wahałam się z decyzją o wyjeździe! Miałam tyle obaw! Że to nie dla mnie, że nie odnajdę się w licznej grupie, nie wpasuję. Z moją nieśmiałością, nadwrażliwością, lękiem społecznym lepiej pielgrzymować indywidualnie, w swoim tempie, w swojej ciszy. Czytaj dalej

Opublikowano Bośnia i Hercegowina, Chorwacja | Otagowano , , , , | 9 Komentarzy

Gdybyście byli ciekawi, co u nas

2d8a076a-52d5-41bb-8676-fdbe8e69f105

Ostatnio wiele się u nas działo! Jakby to nie były dwa tygodnie, a dwa miesiące. Albo i dłużej. Chciałabym poopowiadać Wam co nieco na blogu, bo pisanie pomaga mi porządkować emocje. Poza tym mam tyle pięknych zdjęć, które aż  proszą się o pokazanie. Tymczasem zawsze jak nawarstwią się tematy albo mam przerwę od pisania, potem zmagam się z uczuciem niemocy.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , | 14 Komentarzy

Chwilka przed Wielkanocą

9bea4423-5f2d-4136-b049-53a361c71ce1

Bardzo lubię Wielkanoc. Im jestem starsza, tym bardziej.
W zestawieniu z Bożym Narodzeniem Wielkanoc jest mniej efektowana. Nie tak nastrojowa: nie ma ustrojonej choinki, nie ma rozmigotanych lampek, drżącej melodii kolędy, która niosłaby się daleko i hen, hen. I żłóbka brakuje, dzieciątka, prezentów. Rozgwieżdżonej nocy i gwiazdy tej jednej, jedynej, która wskaże drogę do domu. Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , | 11 Komentarzy

Wypadek, matura i szklane powidoki – „Dobra dziewczyna” Michała Pawła Urbaniaka

6ff63818-7596-4266-86ea-bd4edf0b9091

Przyleciał do mnie błękitny motyl. Przycupnął na kamieniu, zamigotał skrzydełkami, cieniutkimi jak bibuła. Popłynęła opowieść. Łagodna, deli…. Nie! Ani łagodna, ani delikatna. Nic z tych rzeczy!
Popłynęła historia drażniąca i niewygodna, motyl przemienił się w osę i użądlił. Może nawet w szerszenia, większe żądło wnika głębiej, bardziej boli.
A czemu ja dziś w takim owadzim klimacie? Wielkanoc za pasem, powinnam wypuścić na ekran żółciutkie, puchowe kurczaczki, kury posadzić na grzędach, niech jajka znoszą na pisanki. Baranka wypadałoby popasać w koszyku ze święconką. Wy też pewnie przygotowujecie się do świąt.
Będziemy świętować, ale… nie pomijajmy czytania. Czytaj dalej

Opublikowano książki | Otagowano , , , , | 9 Komentarzy

EDK – noc, w której spotkałam Anioła

WhatsApp Image 2026-03-25 at 21.54.32

To była noc, która miała nas złamać. Złamała.
Pierwszy raz odważyłam się wziąć udział w Ekstremalnej Drodze Krzyżowej. Wiedziałam, że będzie ciężko. Wiedziałam, że idzie się nocą, w milczeniu, że do pokonania jest 40 km i będzie bolało. I że to nie jest wycieczka turystyczna, wyczyn sportowy, impreza biesiadna.
Ta noc ma być nowym początkiem. Nocą przemiany. Czytaj dalej

Opublikowano Holandia, wiatrakowa codzienność, wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , , , | 8 Komentarzy