Archiwum autora: Igomama

Wiosna przybiegła i już!

154371689_3509153875863327_1725202025723600332_n

W Holandii wiosna przyszła w jeden dzień. Poszliśmy spać zimą, wstaliśmy wiosną. Wszystko podziało się za szybko. Jeszcze chcieliśmy nacieszyć się jazdą na sankach, ale nie zdążyliśmy, bo w nocy ziemia wessała śnieg.
Przeżuwała go żarłocznie, z wyraźną przyjemnością, oblizując się i mlaszcząc. Mokre płatki śniegowe zmiękczyły ziemiste serce i proszę – ta od razu sypnęła kwieciem. A może to nie ziemia?
Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , | 22 Komentarze

Bez pożegnania

single-white-rose-4224617_1280

Ciociu, nie wolno robić takich niespodzianek. Odchodzić nagle.
W kwiecie wieku. Bez uprzedzenia, bez pożegnania. W dodatku w walentynki. Walentynki są zarezerwowane dla miłości – nie dla rozstań.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , | 15 Komentarzy

Sanki, łyżwy mknijcie w dal

150384494_261709875324912_7855610238965116459_n

Zima gościła w Holandii przez osiem dni. Wiem, w zestawieniu z Polską to tyle co nic. Jednak porównując z tutejszymi poprzednimi zimami, tegoroczna miała królewski rozmach. Sypnęła płatkami śnieżnymi z kieszeni, wytrząsnęła je z kaptura, ba, nawet z fartucha. Jednym dotknięciem rękawiczki zmieniła wodę w lód w kanałach. A na koniec, już tylko dla zabawy, zawiesiła na samochodach, rynnach i gałęziach smukłe sople. Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność, wiatrakowe zwyczaje | Otagowano , , , , , | 16 Komentarzy

Ha, śnieg – mamy i my!

147261949_446643836586124_4079993967232089085_n

Czaił się od kilku dni. Wypełniał powietrze, choć jeszcze nie było go widać.
Tylko mówiono o nim. Przepowiadano jego nadejście jakby był prorokiem.
Albo celebrytą. O tak, celebrytą! O celebrytach mówi się znacznie częściej, więcej i głośniej niż o prorokach. Najpierw usłyszał o nim Okruszek, w czwartek na lekcji zdalnej, potem ponownie w piątek. W Holandii ma spaść śnieg!
I nie jakiś tam mikrośnieg, ale gigaśnieg, śnieg z prawdziwego zdarzenia.
Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , | 12 Komentarzy

Dni rosną na chlebowym zakwasie

142479375_218491016617902_859215631271094062_n

W sobotę rozebraliśmy choinkę i w pokoju od razu zrobiło się jaśniej, miejsca naraz przybyło i powietrza. Dzwonki, serduszka, aniołki umieściliśmy w pudełku na ozdoby bożonarodzeniowe. Niech śpią. Dla słodszych snów dno pudełka wyścieliłam czapkami mikołajowymi. Będzie miękko aniołom, skrzydełek nie zgniotą. Dzwonki się nie pokruszą, słomiane serca nie złamią. Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , , | 18 Komentarzy

Lockdown w Holandii z dystansu biurka

hfl7nl_amsterdam-protests_625x300_24_January_21

Weekend spędziłam za biurkiem, w odosobnieniu i ciszy. Odgłosy zamieszek trwających w Holandii szczęśliwie tu nie dotarły. O stłuczonych szybach w Eindhoven, koktajlach Mołotowa w Limburgii, podpaleniu ulicy, na której wcześniej przeprowadzano testy na obecność koronawirusa, dowiedziałam się z Internetu. Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , , , | 16 Komentarzy

Opowiadania pełne magii świąt

139628911_232246731702471_3480258542938615862_n

Choinka jeszcze u nas stoi. Sponiewierana przez kota. Gałązki powykrzywiane, łańcuchy popękane, brak gwiazdy na czubku. Biedna ta nasza choinka.
A jednak trwa. Westfalka świętowania. Bo póki choinka, póty nastrój świąteczny. A ja kocham ten nastrój, piernikowo – świerkowy, więc rozciągam go jak barwny, papierowy łańcuchy. Nawet to pęknięte ogniwo zahaczam o gałązkę, i proszę, prawie nie widać, że luka.
Czytaj dalej

Opublikowano książki | Otagowano , , , | 14 Komentarzy

Więcej grudnia niż stycznia

134920813_399712704693223_4631189912084134113_n

Ano więcej grudnia niż stycznia, bo wciąż jeszcze przyzwyczajam się do nowego roku. Oswajam się z nim powoli. Może dlatego, że grudzień minął za szybko? Przebiegł przez krótkie dni, przeleciał przez ciemne wieczory i noce rozświetlone nie gwiazdami, a blaskiem choinkowych lampek i brokatem. Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , | 20 Komentarzy

Kociego Nowego 2021!

134361345_260701172062578_1421526151262600132_n

Nadszedł ostatni dzień roku i w naszym domu wszyscy są zajęci, przynajmniej tak twierdzą. Tata pracuje. Mama szykuje ciasto, sałatki i przekąski sylwestrowe. Iskierka układa puzzle. Groszek gra. A ja się nudzę! Nudzę czekaniem.
W tym roku na Sylwestra idziemy do Mauriziów. Tam jest troje dzieci, jak u nas, więc na pewno będzie wesoło. Już nie mogę się doczekać.
Czytaj dalej

Opublikowano Z pamiętnika Okruszka | Otagowano , , , | 26 Komentarzy

Zamknięte Święta

132377165_3527534757295915_1328410074331463018_n

Gdyby w zeszłym roku ktoś powiedział: „Ciesz się normalnymi świętami, bo za rok takie nie będą”, nie uwierzyłabym. Gdyby ten sam ktoś dodatkowo pokazał mi zdjęcia ludzi w maskach, pomyślałabym, że to kiepski żart i fotomontaż.
Że może tak jest, ale gdzieś daleko. Albo że tak będzie w przyszłości.
Tej odległej; tej, o której jeszcze się nie myśli.
Przecież takie rzeczy to tylko w filmach i książkach! Popatrzysz chwilę i wyłączasz telewizor; poczytasz dla rozrywki, szybko zapomnisz.
Wrócisz do normalnego życia.
Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | 18 Komentarzy

Koty spadają trzynastego

125388911_831840730962723_6801968309074946800_n

Ten dzień łatwo zapamiętać. To był trzynasty, w dodatku piątek.
Z monitorów spadały czarne koty. Pac, pac. Miau, miau. Mnóstwo czarnych kotów. Z wąsami wzniesionymi czujnością, z wysokimi ogonami, sierścią lekko trzaskającą i oczami wodnistymi jak sadzawki.
Podczas lotu aksamitne łapki przez ułamek sekundy zastygały, po czym miękko lądowały na klawiaturach komputerów, na szafkach z telewizorami lub zwyczajnie, na podłodze.
Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , , | 25 Komentarzy

Wracam do nauki niderlandzkiego

Woman On Video Conference Vector

Zdarzają się Wam zaskakujące sytuacje i zbiegi okoliczności? Mnie czasem tak. Zazwyczaj są to jakieś błahostki, tylko raz było spektakularnie, gdy spotkałam w sklepie, w Holandii, kumpelkę z podstawówki, której nie widziałam dwadzieścia lat. Jednak to był wyjątek, zwykle chodzi o drobiazgi: o kimś pomyślę i ten ktoś właśnie pisze do mnie wiadomość. Albo weźmy choćby ostatni wpis, o spotkaniu z dziewczynami z kursu niderlandzkiego. Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność, wiatrakowe zwyczaje | Otagowano , , , , , | 22 Komentarze

Koleżanki z innych światów

127276636_381279036538392_9196298734995003530_n

Pandemia hamuje życie towarzyskie, a brak czegoś – rodzi tęsknotę.
Jeszcze na początku tego roku dwa przedpołudnia w tygodniu spędzałam na lekcjach niderlandzkiego. Mimo że kurs był całkowicie darmowy, mimo że uczestniczyłam w nim razem z Anetką, to i tak czasami zdarzało mi się narzekać. Na Ostrą Lenę (że za ostra), na poranny pośpiech (przed zajęciami musiałam odwieźć Okruszka do szkoły), tudzież na pośpiech późniejszy (prosto z kursu należało Okruszka odebrać). Zresztą pewnie wiecie jak to działa: o powód do narzekania nie jest trudno.
Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , | 14 Komentarzy

Spacer, szczypta luksusu na co dzień

126322950_3391836100929596_1906889653808666924_n

Spacer. Taka mała przyjemność. Zupełnie darmowa, ogólnodostępna (zazwyczaj), bo przecież spacerować można wszędzie. Niby żaden luksus, coś powszedniego jak chleb czy ziemniaki, ja jednak… pozwalam sobie na ten luksus bardzo rzadko. Za rzadko! Spaceruję jedynie w weekend, z rodziną.
Głównie ze względu na dzieci: niech się dotlenią, wybiegają, odpoczną od monitora, telefonu.
Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , | 17 Komentarzy

O patriotyzmie na słodko

125125532_420303395657349_8889368507010215465_n

Biało -czerwona flaga, cukierek i uśmiechnięta twarz.
Takie, nieco dziwaczne, zestawienie ikonek można zobaczyć w moim kalendarzu przy dniu 11-tym listopada. Polska flaga, wiadomo, bo Dzień Niepodległości. Nasza ojczyzna, po 123 latach niewoli, odzyskała suwerenność. Na czele nowonarodzonego państwa stanął Józef Piłsudski… Znacie to?
Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność, wiatrakowe zwyczaje | Otagowano , , , , , | 19 Komentarzy