Archiwa kategorii: Okruszek

Marcowy “Puszek Okruszek”

89232594_670760290362746_6941896833832583168_n

Hura, moje marzenia się spełniają! Pamiętacie?
Ostatnio martwiłam się, że świat wygląda ponuro, bo prawie wszystkie drzewa wyłysiały. Minęło półtora miesiąca i proszę – jakie zaszły zmiany!
Z każdym dniem przyroda nabiera kolorów. Białe i różowe pączki pokryły gałązki. Dzień się wydłużył i przez to mam więcej czasu na  zabawę.
A rano mamusia już nie musi mnie budzić, bo troszczą się o to ptaki, koncertujące o świcie.

Czytaj dalej

Opublikowano Z pamiętnika Okruszka | Otagowano , , , , | 22 Komentarze

Okruszkowe radości i smutki

83915108_130642628104150_6866804686486241280_n

Właśnie siedzę przed komputerem i próbuję nadgonić zaległości w „Pamiętniku Okruszka”. To niełatwe zadanie, bo zaległości jest wiele, w dodatku wciąż coś lub ktoś mnie rozprasza. Gdy już w głowie utoczę, jak kuleczkę z plasteliny, zdanie okrąglutkie, piękne i zgrabne, to wnet – z sąsiedniego pokoju – dobiega głos brata: „Okruszku, chcesz zobaczyć coś fajnego?”
Nadstawiam uszu, kulka z plasteliny uderza o podłogę i staje się kanciasta. Zdanie ucieka, znów nie wiem, o czym pisać.
Czytaj dalej

Opublikowano Z pamiętnika Okruszka | Otagowano , , , , | 13 Komentarzy

Co słychać, Okruszku?

78654688_444198499826208_5786245293393575936_n

A dziękuję, dziękuję, wszystko dobrze, panie bobrze (może poza katarem).
Listopad i grudzień, to w Holandii, super fajne miesiące. Co prawda pogoda jest beznadziejna: wiatr smaga łyse gałęzie drzew, szare jest niebo i szare są kanały, deszcz siąpi albo leje.. Ale to są drobiazgi wobec atrakcji, które czekają na dzieci. Zresztą Wy je znacie, co roku opowiadam to samo (do znudzenia), ale to dlatego, że „powtarzanie – matką nauki”, przynajmniej zapamiętacie jakieś holenderskie zwyczaje.

Czytaj dalej

Opublikowano Z pamiętnika Okruszka | Otagowano , , , , , | 12 Komentarzy

Spotkanie z pisarzami

73169933_2172006109768443_4178023007341510656_n

Gdy pisałam poprzednią notkę w pamiętniku, doznałam olśnienia.
Przypomniało mi się, że mam Wam do opowiedzenia pewną sytuację, która wydarzyła się w październiku. A jako że październik właśnie szykuje się do ucieczki, muszę się pośpieszyć. Próbuję go dogonić, zanim ucieknie.
Październik gubi kolorowe liście, a ja ślizgam się na nich i o mało nie upadam.

Czytaj dalej

Opublikowano Z pamiętnika Okruszka | Otagowano , , , | 16 Komentarzy

Odlot Okruszka

75557419_533343360827186_532938143591038976_n

Siedzę sobie grzecznie przy stole i rysuję księżniczki w pięknych, długich sukniach, gdy wtem podchodzi do mnie mama. Ma zmęczoną twarz, w jej oczach czai się prośba. Na pewno czegoś ode mnie chce. Pytanie, czego. Niech zgadnę.
Mam posprzątać pokój? Schować ubrania do szafy?
W moim przypadku to niewykonalne! Tak samo jak moje księżniczki, przebieram się kilka razy dziennie. Cóż, taka już jestem – uwielbiam się stroić.

Czytaj dalej

Opublikowano Z pamiętnika Okruszka | Otagowano , , , | 8 Komentarzy

Halo, wróciliśmy!

69691065_592317311298394_2148426380436570112_n

– Hej ho! Hej ho! Czy jest tu kto? Czy ktoś jeszcze mnie pamięta? Małego, słodkiego Okruszka? – Wytężam wzrok, rozglądam się przykładnie w lewo, w prawo i jeszcze raz w lewo, ale… nikogo nie widzę. Na blogu cisza i pustka.
Nasi drodzy Czytelnicy zapewne są jeszcze na wakacjach (szczęściarze! my już daaawno wróciliśmy). Rzecz jasna, gdy my „wakacjowaliśmy”, „wakacjował” również nasz blog. Słowa zapadły w sen (nie w zimowy, a w letni) i teraz nie można ich dobudzić.

Czytaj dalej

Opublikowano Z pamiętnika Okruszka | Otagowano , , , , | 12 Komentarzy

Tata w piżamie na rowerze

61508247_396787181046428_2780163812811079680_n

Ostatnio mama przeglądała notatki na naszym blogu.
Zajrzała do kalendarza i zmarszczyła czoło.
– O rety, już od miesiąca nic nie napisałam! – stwierdziła, ze zdumieniem kręcąc głową.
– A ja, mamusiu, a ja? – spytałam niecierpliwie.
– Ty? – Mama zajrzała do „Pamiętnika Okruszka” i zmrużyła oczy, by lepiej przyjrzeć się datom: – Ty jesteś jeszcze lepsza! Nie pisałaś ponad dwa miesiące!
„Ponad dwa miesiące? Ojej, to przecież straaasznie długo” – pomyślałam i ze wstydu schowałam twarz w dłoniach.

Czytaj dalej

Opublikowano Z pamiętnika Okruszka | Otagowano , , , , , | 16 Komentarzy