Archiwum autora: igotata

A to? Mini – euro – mium

 IMG_20181028_155233_1

Ostatnio wróciliśmy do naszych jesiennych wakacji – dziś przyjdzie nam rozdział ten domknąć opowieścią o atrakcjach, które choć znajdują się w Brukseli, to w praktyce są już jakby poza nią. Nie przypadkowo wybraliśmy się tam już w drodze do domu z zamysłem, że po zwiedzeniu obu przewidzianych na niedzielę atrakcji wskoczymy do Igowozu i udamy się w podróż do domu.

Czytaj dalej

Opublikowano Belgia | Otagowano , , , , , | 1 komentarz

Weekend w sercu Europy

IMG_20181027_185258_1

Dziś pora na wyprawę w czasie i przestrzeni do miejsca, gdzie czuć atmosferę zjednoczonej Europy… oraz zapach gorącej czekolady i chrupiących frytek. Wrócimy na moment do wakacji jesiennych, które Igorodzina spędziła w sąsiedniej Belgii, a których zwieńczeniem był weekend w stolicy tego kraju, Brukseli. W sumie początkowo plan nie obejmował całego weekendu, ale życie często pisze scenariusze odmienne niż te, które sami zakładamy. Bruksela zaś oczarowała nas tak bardzo, że zostaliśmy tam niemal do ostatniej chwili, byle tylko zdążyć do domku przed powrotem dzieciarni do szkoły.

Czytaj dalej

Opublikowano Belgia | Otagowano , , , , , | 10 Komentarzy

Credo

Logo-Dziecię

Dwadzieścia siedem lat temu miałem mleko pod nosem i dopiero kształtowała się moja osobowość. Sam nie wiedziałem, czy bardziej byłem „Bad”, czy „Sad But True”. W tamtym czasie regularnie oglądałem „Róbta co chceta” i do dziś pamiętam ekscytację, jaką wywoływały pierwsze finały Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W tych pierwszych latach skala zbiórki powalała. Przypuszczam, że organizatorzy byli równie mocno zaskoczeni co uczestnicy. Wszak Polacy dźwigali się z kryzysu, skutków zmian ustrojowych i hiperinflacji. Ale każdy dawał, co miał…. I licznik bił.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , | 10 Komentarzy

Póki życia…

DSCN8528

Pierwsze dziecko to wyjątkowa podróż… Pierwszy uśmiech, pierwszy krok, pierwsze słowo. Człowiek wyobraźnią wybiega wprzód… W łóżeczku zasypia maleństwo, ale rodzic widzi przedszkolaka, ucznia, studentkę, pannę młodą. Czasem jednak nasze marzenia cofają się jak szalone ku chwili obecnej. Nie wybiegamy myślami za daleko, bo stajemy na skraju przepaści. Nieostrożny krok w przyszłość może zakończyć się bolesnym upadkiem…

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , | 21 Komentarzy

Walonia na przystawkę

IMG_20181025_130321_1

Wakacje bez zwiedzania, to zdaniem Igomamy wakacje stracone. Trudno się z nią nie zgodzić: place zabaw, baseny i inne atrakcje skryte za ogrodzeniem ośrodka, choć skondensowane i zwykle pozbawione dodatkowych kosztów, to jednak dostępne są w równym stopniu i tam, i tu. Prawdą jest, że zwykle korzystamy z nich nieco częściej, gdy są „pod nosem”. Ale wciąż są to atrakcje powtarzalne, swoiste wakacyjne kopiuj – wklej. Inaczej sprawa ma się z okolicą: wioski, miasta, jaskinie, wąwozy, wodospady… Zarówno natura jak i ręka ludzka tworzą na ogół (nierzadko we współpracy) miejsca, których nikt nigdzie nie „wkleił” (a jeśli nawet, to jedynie w miniaturze, mniej lub bardziej udanej).

Czytaj dalej

Opublikowano Belgia | Otagowano , , , , , , | 10 Komentarzy

Bollo po belgijsku

IMG_20181026_110931_1

Wakacje wróciły w październiku do Holandii! Znowu? Cóż to za szatańskie sztuczki, zapytacie…? Cóż, dla nas to już norma, wakacje może krótsze, za to częstsze. Miast więc ratować się długimi weekendami, w czasie których człek rozdarty jest pomiędzy obowiązkiem i tradycją listopadowych świąt a pragnieniem, by wyrwać się gdzieś, gdzie wciąż słońce i piękna pogoda – my bez wyrzutów sumienia wyruszyliśmy pod koniec października w podróż, tym razem z Iskierką, Groszkiem i Okruszkiem (zestawem głośnomówiącym) na pokładzie. Niestety, do kraju równie ciepłego co Holandia. Zmiana otoczenia mimo wszystko dobrze zrobiła nam wszystkim.

Czytaj dalej

Opublikowano Belgia | Otagowano , , , , | 9 Komentarzy

Pocztówki z Norwegii

 PocztowkiNaSznurku

Ostatnio mknęliśmy krętymi norweskimi drogami – dziś pora wysiąść z samochodu. Będziemy spacerować, troszkę się wspinać i podziwiać – głównie piękno przyrody, ale nie zabraknie też śladów ludzkiej działalności. Wszystko to przy zmiennej, chimerycznej pogodzie – raz w słońcu, raz w mgle, innym razem w deszczu. Pora na garść norweskich pocztówek.

Czytaj dalej

Opublikowano Norwegia | Otagowano , , , , , , , | 6 Komentarzy