Monthly Archives: Październik 2023

Teneryfa, nasz pierwszy all-inclusive

Zdjęcie WhatsApp 2023-10-28 o 20.22.51_46e3aef0

Czy macie czasem ochotę uciec od jesieni? Tej szarej, z deszczem wygrywającym na szybach swoje wprawki? Gdy wydaje się, że słońce gdzieś się zapodziało (pewnie na drugiej półkuli) i już nie wróci.
A niebo, zakryte pierzyną brudnych chmur, zszarzało na amen.
Prawda, że wtedy cudownie byłoby uciec od szarości i wilgoci? O, tak!
Najlepiej na wyspę pełną słońca.
Czytaj dalej

Opublikowano Hiszpania | Otagowano , , , , | 4 Komentarze

Porcelanowa

Zdjęcie WhatsApp 2023-10-18 o 20.17.35_ae806ec4

Dziś, gdy jesienny chłód wpełza pod rękawy i nogawki, naszła mnie ochota, by otulić myśli, rozgrzać nastrój. Zatęskniłam za słońcem, za beztroską letnich dni. Zachciało mi się popatrzeć na morze, na tę wielką przestrzeń, rozkołysaną falami, zmieniającą kolor w zależności od pory dnia i pogody.
Granatową, turkusową, a dziś to pewnie szarą.
W połowie sierpnia, właśnie nad Bałtykiem, świętowaliśmy z Igotatą 20. rocznicę ślubu.
Czytaj dalej

Opublikowano Polska, wiatrakowa codzienność, wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , , , | 7 Komentarzy

Kocia awantura

Zdjęcie WhatsApp 2023-10-10 o 22.02.47_7a87caf4

Po nostalgicznej notce, czas poluzować atmosferę. Przyda się odrobina uśmiechu. Smile Do spuszczania napięcia, wiadomo, najlepsze są dzieci lub zwierzęta. A jako że moje dzieciaki już kręcą nosem na umieszczanie ich na blogu, pozostają mi zwierzęta – konkretnie koty, bo tylko te mam. Winking smile
Koty nie marudzą i nic sobie nie robią z internetów.
Ich zainteresowanie komputerem zawęża się do klawiatury, po której lubią dreptać, w dodatku z gracją godną nadmorskiej promenady
. Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , | 11 Komentarzy

Rozłąka na pół roku

IMG_1921

Celebrowanie przez Igotatę dziesięciolecia pracy w holenderskiej firmie i jego tekst o emigracji, o tym co jest, czego nie ma, co mogłoby być – przeniosły mnie w czasie.
Nie mogłam spać, obudziłam się nad ranem.
I poczułam się zupełnie jak wtedy, w październiku 2013 roku, gdy on wyjechał, ja zostałam.
Nie, nie wyjechał, on przecież poleciał. Rozentuzjazmowany, na skrzydłach nowych wyzwań, łakomy wrażeń, gotowy tymi skrzydłami zagarniać kolejne doświadczenia. I to nie sarkazm, nie, nie!
Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , , , | 4 Komentarze

Dziesięć lat emigracji

Birthday_Candles

To już dziesięć lat. Kiedy to zleciało? Dziesięć lat mieszkania na obcej ziemi, daleko od rodziny, przyjaciół, typowo polskich krajobrazów i architektury. Lata posługiwania się obcym językiem niemal wszędzie poza domem: w pracy, w sklepie, w urzędzie, nierzadko również w kościele. Lata, gdy święta są za krótkie, by odwiedzić rodziców czy teściów i pozostaje w zasadzie tylko czas wakacji letnich, gdy odwiedzamy najbliższych.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , | 21 Komentarzy