Tag Archives: blog o życiu na emigracji w Holandii

Koniec „słomianego” macierzyństwa ;)

Zdjęcie WhatsApp 2024-08-16 o 22.43.41_04c5f2a9

Żegnaj wolności, jutro jedziemy po dzieci! Wypucowałam mieszkanie, pomyłam okna, wyprałam wszystkie pościele, koce, powłoczki na poduszki. Przesadziłam kwiaty. Posegregowałam papierzyska i pomoce do pracy z uczniami. Napisałam kilka postów, jednak wciąż za mało.
Robota w domu nie zna granic, nieustannie się odnawia. Co posprzątam jedno pomieszczenie, zaraz następne się upomina, i kolejne, a potem od nowa – znów pierwsze trzeba odświeżyć…
Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , , | 9 Komentarzy

Sierpień, a ja jeszcze o lipcu

Zdjęcie WhatsApp 2024-08-01 o 20.10.40_8d6769dc

Za mną miesiąc bez komputera. Za mną miesiąc pełen gwaru, rozmów, spotkań. Wydarzeń i uroczystości pisanych pogrubioną czcionką.
Po „tyle się działo” zasiadam do wysłużonego biurka, z którego rantów już dawno zeszła biała farba. Przyklejam nadgarstki do twardej powierzchni laptopa – na przegubach odciskają się poziomie kreski. Próbuję pochwycić minione chwile, usidlić choć w paru wersach. Ot tak, na pamiątkę.
Bo co się działo, gdy nas nie było?
Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , | 13 Komentarzy

Król przemknął mi koło nosa

Zdjęcie WhatsApp 2024-04-28 o 17.29.48_eaf6a751

Wczoraj, 27 kwietnia, holenderski monarcha Wilhelm Aleksander skończył 57 lat. Wspólnie z królem świętował cały kraj. Tradycyjnie, czyli na pomarańczowo (niderl. oranje), jako że właśnie ten kolor jest historycznie związany z królewską dynastią Oranje – Nassau. Jak wiemy, a raczej jak się domyślamy – bycie królem pociąga za sobą różnorodne konsekwencje i nawet jeśli za dzieciaka wierzyliśmy, że król może robić co mu się żywnie podoba – to już jako dorośli wiemy, że to mit, który można włożyć między bajki w baśniozbiorze. Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowe zwyczaje | Otagowano , , , , | 9 Komentarzy