Dzienne archiwum: 3 września, 2026

Chwytam lato za warkocz

846c7230-9910-4784-9e7f-a5bb4fe3d5de

Przyszedł wrzesień. Tup, tup, dziarski krok; mrug, mrug, zaciekawione spojrzenie. Przystanął sobie wrzesień, rozejrzał się na boki. Zdjął plecak, bo ten wypchany taki, pewnikiem mu ciążył. Kieszenie aż się wybrzuszają! Wszystko w nich znajdziesz: kredki i książki, nowe szanse i stary porządek.
I jeszcze całą rolkę poniedziałków. Wtorków, śród, czwartków, piątków.
Na szczęście też weekendów. Słodkich, leniwych.

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii wiatrakowa codzienność, Włochy | Otagowano , , , , | 2 komentarze