Author Archives: Igomama

Islandzka przygoda wśród wulkanów i lodowców

Zdjęcie WhatsApp 2024-09-03 o 21.34.13_81c06c7f

Oddaliśmy tydzień lata. Świadomie i dobrowolnie wymieniliśmy słomkowe kapelusze na zimowe czapki, których w Holandii nie nosiliśmy nawet w styczniu. Zamiast lekkich sukienek i spodni do kolan – długie dżinsy.
Szyja wtulona w bawełniany komin, dłonie grzejące się w rękawiczkach.
Trekkingowe buty. Ciepła herbata w termosie…
Może pamiętacie, jak kiedyś wspominałam, że Igotata świętował jubileusz dziesięciolecia pracy?
Czytaj dalej

Opublikowano Islandia | Otagowano , , , , , | 15 Komentarzy

Efteling – połączenie baśni i adrenaliny w sercu Holandii

Zdjęcie WhatsApp 2024-08-15 o 21.57.26_1f14e877

Meldujemy, że wczoraj po południu wróciliśmy do Holandii.
Dzieci od dziadków odebrane, rodzinka w Polsce odwiedzona (niestety nie cała, na to nasza piękna ojczyzna jest zbyt rozległa i czas za bardzo nas gonił).
Teraz szybkie rozpakowanie, przepierka, ciuchy suszą się na słonku, a my ponownie w pakowaniu. Pakujemy walizki, gdyż jutro wyruszymy na naszą wakacyjną wyprawę. Tę wyczekaną, nagrodową, z pracy Igotaty.
Czytaj dalej

Opublikowano Holandia, wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , , , , | 7 Komentarzy

Koniec „słomianego” macierzyństwa ;)

Zdjęcie WhatsApp 2024-08-16 o 22.43.41_04c5f2a9

Żegnaj wolności, jutro jedziemy po dzieci! Wypucowałam mieszkanie, pomyłam okna, wyprałam wszystkie pościele, koce, powłoczki na poduszki. Przesadziłam kwiaty. Posegregowałam papierzyska i pomoce do pracy z uczniami. Napisałam kilka postów, jednak wciąż za mało.
Robota w domu nie zna granic, nieustannie się odnawia. Co posprzątam jedno pomieszczenie, zaraz następne się upomina, i kolejne, a potem od nowa – znów pierwsze trzeba odświeżyć…
Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , , | 9 Komentarzy

Poczuj adrenalinę w Amsterdamie

Zdjęcie WhatsApp 2024-08-11 o 20.24.39_5224942c

W lipcu przyleciał do nas Chrześniak. To było jego pierwsze spotkanie z Holandią, chcieliśmy mu zapewnić jak najwięcej rozrywek, by pobyt u nas  był doznaniem przyjemnym i atrakcyjnym.
Szybko okazało się, że to co ciotka rozumie przez atrakcję, osiemnastolatek –niekoniecznie. Nie żeby ciotkę to jakoś specjalnie dziwiło, w końcu jej rodzone dzieci nieraz to samo komunikowały, w sposób dość dosadny i jednoznaczny. Chrześniak jedynie podbił ich opinie.
Czytaj dalej

Opublikowano Holandia, wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , , , , , | 26 Komentarzy

Szkoła to dżungla, przetrwają najmądrzejsi!

Zdjęcie WhatsApp 2024-08-08 o 21.40.31_765104f6

W poprzednim poście próbowałam Wam pokazać, oczywiście w wielkim skrócie, jak działa holenderskie liceum ogólnokształcące. Mimo tego skrótowego ujęcia, tekst wyszedł długi, a że temat był całkowicie nie wakacyjny, to przyznam się Wam, że gdy wcisnęłam ikonkę „publikuj” – wewnętrzny krytyk w mojej głowie aż się zatrząsł z oburzenia, że po co ja to piszę, szkoda czasu i naprawdę nikogo to nie interesuje. Blogowi Przyjaciele, czy Wam też zdarzają się takie chwile zwątpienia, czy to tylko w mojej głowie mieszka Pan WszystkoNaNie ? Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność, wiatrakowe zwyczaje | Otagowano , , , , | 9 Komentarzy

Liceum w Holandii to dla Polaka łamigłówka!

Zdjęcie WhatsApp 2024-08-01 o 20.12.25_3ed17737

Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni, gdy nie ma w domu dzieci, to…. – co śpiewa Kult wszyscy wiemy – natomiast ja korzystając z chwilowej nieobecności dzieci chciałabym przede wszystkim nadrobić zaległości; wszelkiej maści, też te blogowe.
Tymczasem pogoda letnia, upał wpada do pokoju, a że pokój mam na poddaszu, bywa w nim duszno.
Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność, wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , , , | 12 Komentarzy

Sierpień, a ja jeszcze o lipcu

Zdjęcie WhatsApp 2024-08-01 o 20.10.40_8d6769dc

Za mną miesiąc bez komputera. Za mną miesiąc pełen gwaru, rozmów, spotkań. Wydarzeń i uroczystości pisanych pogrubioną czcionką.
Po „tyle się działo” zasiadam do wysłużonego biurka, z którego rantów już dawno zeszła biała farba. Przyklejam nadgarstki do twardej powierzchni laptopa – na przegubach odciskają się poziomie kreski. Próbuję pochwycić minione chwile, usidlić choć w paru wersach. Ot tak, na pamiątkę.
Bo co się działo, gdy nas nie było?
Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , | 13 Komentarzy

Spania nie ma, jest mecz!

Zdjęcie WhatsApp 2024-07-07 o 22.23.36_2166cf46

Miniona noc w Holandii, nawet w naszym skromnym miasteczku, przypominała powtórkę z sylwestra. Jeszcze grubo po północy z sąsiednich domów i ogródków dobiegały okrzyki radości i burzliwe rozmowy. Ulice zmieniły się w jedną wielką imprezę. Wszędzie grała skoczna muzyka, przechodnie okupowali chodniki, dzieciaki biegały w ciemnościach. No, nie dało się wyspać!
Bo też to nie była noc od spania, tylko od świętowania!
Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność, wiatrakowe zwyczaje | Otagowano , , , | 16 Komentarzy

B jak bieżące

Zdjęcie WhatsApp 2024-07-03 o 19.21.49_e2f97659

Gdy nie ma nas dłużej na blogu, znaczy się życie nas wciąga. To realne, analogowe. A ono czasem potrafi przygnieść!
Jednak jako że nie chcę na blogu w kłopoty, nastawiam kompas na pozytywy:
g jak goście, k jak kwiaty i A jak Antwerpia czy też a jak aktualności.
Więc tak: odwiedzili nas rodzice Igotaty z siedmioletnią Marysią. Spotkanie po dziesięciu miesiącach rozłąki ucieszyło jak prezent urodzinowy, nie pierwszy lepszy – tylko taki z dawna wymarzony.
Czytaj dalej

Opublikowano Belgia, wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , | 8 Komentarzy

Hura, plecaki w górę!

Zdjęcie WhatsApp 2024-06-13 o 15.30.25_34a4082c

Zdali! Dziękuję za pamięć, za trzymanie kciuków, za słowa otuchy, gdy nerwy zwijały się w postronki (oczywiście najbardziej moje, bo przecież nie dzieci, tfu!, młodzieży). W tym roku uczniowie szkół średnich w Holandii dzień 12 czerwca podkreślili w kalendarzu na czerwono i powtarzali jak mantrę: 12 juni, 12 juni, 12 juni…. Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowe zwyczaje | Otagowano , , , | 21 Komentarzy

Aktualności: piknik, urodziny, rocznica

Zdjęcie WhatsApp 2024-06-10 o 21.46.50_ffa19a43

Poniedziałek. Kolejny tydzień otwiera wrota. A tam… pachnie deszczem!
Ciężkie krople rozbijają się o chodnik. Niebo opasało się szarym materiałem, słońce znikło. Nie szkodzi, to minie! Słońca będziemy mieć jeszcze aż nadto w wakacje, teraz niech popada. Niech woda oczyści świat z brudu. Wypoleruje myśli, odnowi witalność.
Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , | 2 Komentarze

Słowa, które łączą – Profesor Bralczyk w Holandii

Zdjęcie WhatsApp 2024-06-03 o 17.37.32_a00533c7

Nie wiem, czy to tylko moje odczucie, czy jakaś szersza norma, ale mieszkając na emigracji wzrasta chęć i potrzeba uczestniczenia w wydarzeniach społeczno – kulturalnych związanych z Polską. No, przynajmniej u mnie.
Dlatego cieszę się, że holenderska Polonia tętni życiem i sporo się na tym polu dzieje. Na tyle, że czasem wręcz ZAPOMINAM, że od dziesięciu lat nie mieszkam w Polsce. Serio!
Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , , | 8 Komentarzy

Dzień Mamy z podarkami

Zdjęcie WhatsApp 2024-05-27 o 17.23.08_8fb7eecf

Za mną bardzo intensywny weekend. Między innymi wybrałam się do Brabancji na spotkanie z profesorem Bralczykiem. Wydarzenie warte opisania, dlatego wrócę do niego. Obiecuję. Bardzo bym nie chciała, by przeszło bez echa przygniecione stertą codziennych spraw, jak to się stało z moim październikowym spotkaniem z Michałem Rusinkiem czy z jeszcze wcześniejszym wieczorem autorskim z pisarką Agnieszką Zakrzewską.
Jednak wczoraj był Dzień Matki i to on domaga się palmy pierwszeństwa.
Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność, wiatrakowe zwyczaje | Otagowano , , | 10 Komentarzy

Niebywałe, nasz Okruszek ma 10 lat!

Zdjęcie WhatsApp 2024-05-22 o 21.20.02_9b8adae1

Pamiętam jak dziś: siedem lat temu napisałam post „Dekada macierzyństwa”. Dedykowany Iskierce, naszej najstarszej córci w jej dziesiąte urodziny. Co tam wypisywałam? Nie wiem i wiedzieć nie chcę, do swoich starych wpisów nie wracam, zbytnio mnie peszą. Czytaj dalej

Opublikowano Okruszek, wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , , | 11 Komentarzy

Może morze pomoże?

Zdjęcie WhatsApp 2024-05-13 o 15.21.23_b6317fed

Wracam do Was po majówkowej przerwie. Przerwie, którą sobie zrobiłam od pisania, a właściwie to przerwa sama się zrobiła, bo jej nie planowałam, ale widocznie była potrzebna. Życie mnie zawołało, ot i cały sekret.
Teraz wróciłam i stoję u progu tego tygodnia, z torbą wypełnioną emocjami.
Niosę w niej radość i wzruszenie: w środę Okruszek obchodzi urodziny, już dziesięć lat jest z nami. To są te dobre uczucia. Resztę torby wypycha lęk i stres.
Czytaj dalej

Opublikowano Holandia, wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , , , , | 16 Komentarzy