Archiwa tagu: Belgia

Bollo po belgijsku

IMG_20181026_110931_1

Wakacje wróciły w październiku do Holandii! Znowu? Cóż to za szatańskie sztuczki, zapytacie…? Cóż, dla nas to już norma, wakacje może krótsze, za to częstsze. Miast więc ratować się długimi weekendami, w czasie których człek rozdarty jest pomiędzy obowiązkiem i tradycją listopadowych świąt a pragnieniem, by wyrwać się gdzieś, gdzie wciąż słońce i piękna pogoda – my bez wyrzutów sumienia wyruszyliśmy pod koniec października w podróż, tym razem z Iskierką, Groszkiem i Okruszkiem (zestawem głośnomówiącym) na pokładzie. Niestety, do kraju równie ciepłego co Holandia. Zmiana otoczenia mimo wszystko dobrze zrobiła nam wszystkim.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , , | 9 Komentarzy

Brugia w biegu

DSCN0385

Ostatnio zabrałam Was na spacer po Antwerpii, a dziś przyszła kolej na urokliwą Brugię, niewielką miejscowość położoną w Zachodniej Flandrii.
Podobno jest to najchętniej i najczęściej odwiedzane przez obcokrajowców miasto w Belgii. Choć turyści kochają Brugię niezależnie od pory roku, to w świecie krąży pogłoska, że sami mieszkańcy tej miłości nie odwzajemniają.
Są znużeni przyjezdnymi i trzymają wobec nich dystans.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , | 10 Komentarzy

Antwerpia jak na dłoni

DSCN0212

Kto z Was ma ochotę na spacer po Antwerpii?
Herbatka zrobiona, pączek zjedzony?
Kto gotowy? Zapraszam.
Antwerpia znajduje się w północnej Belgii nad rzeką Skaldą i jest drugim największym miastem portowym w Europie.
Ale Antwerpia to nie tylko port…
To znacznie więcej – to miasto Rubensa, ortodoksyjnych Żydów, diamentów, licznych zabytków… Zaraz przekonacie się sami.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , , , , , , , | 10 Komentarzy

Belgia na weekend

DSCN0622

Dziś u mnie nietypowo…
Inaczej, bo wcale nie po holendersku. Dlaczego?
Ano tak wyszło, że w miniony weekend zaszalałam.
Wyjechałam na całe trzy dni do Belgii. Bez dzieciaków. Bez męża. Dacie wiarę?
No i … I wszystko jest w porządku (może poza stanem mieszkania, ale mniejsza o drobiazgi)! Najważniejsze, że dzieciaki są uśmiechnięte i zdrowe, mąż – zadowolony, a mnie wypełnia pozytywna energia; przy okazji mam wiele nowych przeżyć, wspaniałych wspomnień, a zdjęć – to już w ogóle bez liku!
Najciekawszymi wrażeniami oczywiście podzielę się z Wami na blogu, gdy tylko pozwoli mi na to czas i wena.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , , , , , , | 14 Komentarzy