Szukaj na blogu
Kalendarz
Najnowsze komentarze
Najpopularnieszje…
Blogoteka
40thousandkm
Aksinia – kawa & puzderka
Anna Kobieta Zwyczajna
Bajeczki Stokrotki
Belgia nasz dom- Rak niszczy nie tylko ciało, ale też ducha a nawet rodzinę
- Dużo się dzieje, gdy nic się nie dzieje
- Szkoła alternatywna, czyli jak ustawić życie dziecku. Wywiad z Młodym.
- Wreszcie poleciałam balonem!
- Kolejny rok szkolny dobiegł końca
- Upał trwa. Jest fajnie.
- Czas upałów, burz i złości na wszystkich i wszystko
- Wszystko opornie idzie nawet gdy jestem starsza o rok
- Zmęczył mnie ten tydzień
- Tragiczny wypadek w sąsiedniej wsi
bezpukania.eu- Patrz, tu był obóz KL Plaszow
- W świecie arystokracji – Łańcut
- I tylko Chuck Norris potrafił
- Sabat czarownic na Świętym Krzyżu
- Spokojny dzień w ogrodach Kapiasa
- Osobista podróż do ogródka
- W Brzoskwini czas płynie przyjemnie
- Siedemdziesiątka krakowskiej Piwnicy pod Baranami
- Odważna i mądra księżna
- Jakby tak zdmuchnąć ten brokat internetowy…
Cichy zakątek poezji
distantcruise
Drugie życie bloggera
entliczek-pentliczek- Gabriela Kotas
hubedi
Kobieta po 30- Dlaczego lojalność bywa tak problematyczna?
- Anhedonia – stan, w którym nic nie sprawia przyjemności
- Jak dorośli stają się uzależnieni od smartfonów?
- Czy szefową można lubić?
- Czy kobiety celują tylko w 10 procent najatrakcyjniejszych mężczyzn?
- Dlaczego często jesteśmy milsi dla obcych, a nie bliskich?
- Czy naprawdę można przytyć od siedzenia? Kompletny poradnik dla kobiet 30+
- Dlaczego kobiety są „strażniczkami patriarchatu”?
- Dlaczego kobietom tak trudno stawiać granice?
- Brązowe sneakersy: trend, który definiuje urban style w 2026 roku
kot na gałęzi
Listy i [inne] brewerie
Lustro- Konserwator produkuje konserwy, czy je konserwuje?
- Kupić kupę kuponów, albo złupić łupinę.
- Kisiel się kisi w kiściach?
- Ekstrakt o braku równowagi.
- Ceramiczna cera mima.
- Temu bogatemu Bogu miła była Bogumiła.
- Moc emocji.
- Godne choć głodne gody w jagodach.
- W upał łupał łupki w łupinach łopianu.
- Ekstrakt teoretycznie spiskowy.
Może od poniedziałku będzie normalnie
mr Andrzej Włodarczyk- Wróciłem po przerwie
- Rezygnacja
- Buy Coffee
- Samotność w Polsce nie jest tym, czym myślisz. To coś znacznie bardziej niepokojącego
- Program Partnerski Onetu
- Ocena bloga przez sztuczną inteligencję, czy można jej zaufać?
- Sztuczna inteligencja: rewolucja technologiczna czy zagrożenie dla ludzkości?
- Polska jednym z najtrudniejszych krajów do prowadzenia biznesu
- Nie zmieniłem się tylko przestałem się mieścić w starej wersji siebie
- Anne Hathaway
Mysz Galaktyczna
Na karuzeli życia
Nauka jazdy
nie tak znów kolorowo- Tym razem bez inspekcji, a post glownie Kokusiowy
- Kolejna inspekcja, wiec tydzien smignal niewiadomo kiedy
- Po (kolejnym) dlugim weekendzie, w miare spokojny tydzien
- Kolejny przyspieszony post
- Dlugi weekend, a po nim dluuugi tydzien
- Krotszy tydzien z waznym, rodzinnym wydarzeniem
- Praca, praca, a poza tym upal i nudy
- Przeskakujemy z maja w czerwiec w nieco spokojniejszym stylu
- Dlugi weekend i kolejny wyjazdowy tydzien
- Krotkie lato w maju
Nie tylko kartki
nieodkrytapl- Manon Garcia „Żyć z mężczyznami. Refleksje wokół sprawy Gisèle Pelicot” – recenzja.
- Dr Susan Forward „Matki, które nie potrafią kochać” – recenzja.
- Mikołaj Podolski „Kryminalne Trójmiasto” – recenzja.
- Małgorzata Oliwia Sobczak „Fiolet” – recenzja.
- Shari Franke „Dom mojej matki” – recenzja.
- Marta Matyszczak „Jeśli dziś sobota, to mamy morderstwo” – recenzja.
- Jarosław Szczyżowski „Nocny łowca” – recenzja.
- Angela Marsons „Zabawa w śmierć” – recenzja.
- Harlan Coben „Pomyśl dwa razy” – recenzja.
- Jakub Bączykowski „To nie jest rozmowa na telefon” – recenzja.
Pani od biblioteki
Pasja Pisania- Lektura na weekend – Człowiek-legenda
- Wyjście z lasu – ROZWIĄZANIE KONKURSU!
- Lektura na weekend – Wyzwania kontra siła
- Podglądaj, podsłuchuj i pisz
- Szumi las
- Lektura na weekend – Kim jest współczesna Persefona?
- O korzyściach płynących z pisania pamiętnika
- W lesie – KONKURS!
- Lektura na weekend – (Nie)Idealne życie
- Drugi ogórek i przeklęta pusta kartka
Polki na Obczyźnie- Błąd: kanał prawdopodobnie nie działa. Spróbuj ponownie później.
Przystanek Wrocław
Saol ar Ceilteach- Blogowe O tym i owym…
- Nowy premier Wielkiej Brytanii…
- Imieninowe zaległości :)
- Rodzinne spotkanie (i przegrana Harry’ego w tle).
- Radom 1976.
- Księżniczka i książę upamiętniają Sommę…
- Irlandczycy w bitwie nad Sommą. Część 1.
- Sącz i trochę Historii :)
- Zwyczajny-nadzwyczajny Dzień :)
- Narodziny i wczesne lata Elżbiety II.
spacerem przez życie
Świebora migruje
Tajwan i nieznana Japonia- Golden Week - Japoński Złoty Tydzień
- Hakuba w marcu 2026
- Tajwańskie Święto Zmarłych - Qingming 清明節
- Historia kultury popularnej w Japonii – E. Taylor Atkins
- Buddyjska świątynia Kōsanji (高山寺)
- Dzień Kultury (文化の日)
- Jesień w Iwatake Mountain Resort
- Dzień Gór (山の日)
- Sadako i 1000 żurawi
- Recenzja: "Tajwan – wyspa w oku cyklonu"
Traszka na rowerze
Wiem, że nic nie wiem
Wrzosy
Żeńska Komórka
Monthly Archives: Styczeń 2026
Musical w języku obcym znaczy: Moulin Rouge
W Holandii do teatru raczej nie chodzimy. Wiadomo, bariera językowa. Co prawda oboje z Igomamą Kali chcieć, Kali rozumieć po niderlandzku, na teatr to jednak zdecydowanie za mało. Ostatnio zrobiliśmy jednak wyjątek: Igomama wypatrzyła musical, który kusił tym, że piosenki będą po angielsku: Moulin Rouge.
Opublikowano wiatrakowa codzienność
Otagowano Moulin Rouge, Teatr Beatrix w Utrechcie, teatr w Holandii
4 Komentarze
„Pani się nie przyłożyła….”
Nowy rok ma w sobie coś ze świeżego prania. To coś uwalnia się w zapachu: lekkim, przyjemnym, nieco mydlanym. I w fakturze: wilgotna tkanina poddaje się ruchom dłoni, jak się strzepnie, naciągnie po bokach i dobrze rozwiesi, to później nawet nie trzeba prasować. I jeszcze światło. O, tak! Jasność. Znikają plamy, zabrudzenia, niemi świadkowie naszych codziennych aktywności: sos, który prysnął na bluzkę, drobinki błota na nogawkach… Żaden problem! Czytaj dalej
Opublikowano wiatrakowa codzienność
Otagowano dziecięce mądrości, nowy rok - nowy początek, postanowienia noworoczne, praca z dziećmi, spełnianie marzeń
8 Komentarzy
Na poprawę humoru
Hej, hej! Na mieście mówili… że dzisiaj jest najbardziej ponury dzień w roku.
Chciałam na tę okoliczność przygotować wesoły wpis, by odgonić wszystkie psie smutki, też ludzkie, kocie i wszelakie. Ale nie miałam czasu! Tak, wiem, super wymówka. Jednak żeby nie zostawiać Was z niczym, wklejam miniaturkę, którą napisałam jakieś dwa miesiące temu (więc w miarę na świeżo) w ramach pracy domowej na kursie kreatywnego pisania. Czytaj dalej
Opublikowano wiatrakowa codzienność
Otagowano literackie ćwiczenie, opis randki z humorem, ponury poniedziałek, trochę uśmiechu w Blue Monday
7 Komentarzy
Muzyczna wycieczka do Śródziemia
Władcę Pierścieni czytałem po raz pierwszy wiele lat temu, jeszcze w liceum. Kilka lat później z przyjemnością zanurzyłem się w kinowej adaptacji tej historii. I choć znam fanów Tolkiena, którzy uważają tę ekranizację za swoistego potworka, to dla mnie była to wyjątkowa uczta. A w ramach prezentu urodzinowego Igomama zafundowała mi powrót muzyczny do tej historii.
Opublikowano wiatrakowa codzienność
Otagowano Koncert muzyki filmowej, Narodowy Chór Ukrainy Dumka, Orkiestra ze Lwowa, Władca Pierścieni
11 Komentarzy
Cyrk bożonarodzeniowy w Amsterdamie – holenderska tradycja, której warto doświadczyć
Jak się czujecie w objęciach zimy? Trzyma mocno i nie puszcza! Jak zima, to niestety sezon na chorowanie. Gorączka i ból gardła rozłożyły na łopatki nawet Okruszka, zwykle tryskającego energią. Córa przespała cały weekend. Nie dotarła na jasełka do polskiego kościoła, dziś i wczoraj nie była w szkole, a miała brać udział w turnieju szachowych. Nic, przepadło. Ale… nie przychodzę do Was z chorobami. Mam coś lepszego i bardziej ekscytującego. Kolejny niderlandzki zwyczaj, którego prawdopodobnie nie znacie. A jest nim bożonarodzeniowy cyrk! Czytaj dalej
Opublikowano Holandia, wiatrakowe zwyczaje
Otagowano cyrkowe atrakcje w Amsterdamie, czy warto odwiedzić Teatr Caree w Amsterdamie w okresie świątecznym, holenderska tradycja cyrki bożonarodzeniowe, kerstcircus, magia świąt w Amsterdamie, najlepsze występy cyrkowe w Amsterdamie, rozrywka dla całej rodziny w Teatrze Caree w Amsterdamie, Wereldkerstcircus w Teatrze Caree w Amsterdamie, wrażenia ze światowego cyrku w Teatrze Caree w Amsterdamie
4 Komentarze
Najpiękniejsze urodziny
Tak, to były moje najpiękniejsze urodziny! Okrągłe, a mimo to nie budziły we mnie lęku, jak to się działo w przypadku poprzednich zmian cyferek.
Wiecie, ja zwykle nie celebruję swoich urodzin. Umykają mi chyłkiem wraz ze starym rokiem, w ciszy, tak się przyzwyczaiłam. W zamian obchodzę urodziny dzieci. Już głośniej, z balonami, prezentami i„sto lat”. Czytaj dalej
Biały początek nowego roku
Lepszego przejścia ze starego roku w nowy nie mogłam sobie wymarzyć! Odwiedziła nas rodzina z Polski: mama i brat z bratową. Podjęli się trudu podróży samochodem zimą, gdy warunki na drodze są niepewne, aura – kapryśna i w każdej chwili może sypnąć śniegiem, nawet w Holandii, za którą przecież w ostatnich latach śnieg nie przepadał. A jednak tym razem przyprószył! Tak mu się odmieniło. Zaskoczył wszystkich. Czytaj dalej