Category Archives: wiatrakowe zwiedzanie

Kocia, pomidorowa, przytulna

Zdjęcie WhatsApp 2024-09-28 o 21.43.19_1b01c94b

Domyślacie się, co to? Kawiarnie, które odkryliśmy na trasie wakacyjnych wędrówek. Trzy miejsca, które nas w jakiś sposób zadziwiły bądź zachwyciły. Przygarnęły na chwilę w takim stylu, że chciałoby się tę chwilę rooooozciąąąągnąć. Więc wracam.
Co prawda tylko przeglądając zdjęcia, ale z braku laku dobre i to.
Najpierw do Kociej.
Czytaj dalej

Opublikowano Islandia | Otagowano , , , , | 6 Komentarzy

Taki sobie dzień w Reykjaviku

Zdjęcie WhatsApp 2024-09-15 o 19.51.39_33a54e15

W Reykjaviku spędziliśmy jeden dzień i ciężko go zaliczyć w poczet udanych.
Nie jest to bynajmniej wina miasta. Po prostu mieliśmy pecha. Pech do każdego czasem się przyklei.
Zwiedzanie stolicy zostawiliśmy sobie na sam koniec pobytu w Islandii.
Z założenia to miał być spokojny dzień. Miejski chill, gdy będziemy chłonąć atmosferę miasta. Pospacerujemy. Spróbujemy lokalnych przysmaków. Pooglądamy pamiątki, może kupimy magnesy, pocztówki.
Czytaj dalej

Opublikowano Islandia | Otagowano , , , , , , | 5 Komentarzy

Lodowa Laguna – klejnot Islandii

Zdjęcie WhatsApp 2024-09-09 o 17.40.15_7e6ca8e3

Pociąg wrześniowej codzienności już turkocze po torach.
Na biurko wróciły książki, notatnik… Długopis się gimnastykuje, próbując okiełznać, choćby tylko na papierze, tygodniową rutynę całej rodziny.
A nie jest łatwo się w niej zanurzyć, gdy słońce tak szczodrze rozpieszcza swymi promieniami. Prawdopodobnie to ostatnie upalne dni.
Wymośćmy się w nich, wygrzejmy, niech ciepło wniknie pod skórę.
A jeśli komuś za gorąco – mam coś na ochłodę!
Czytaj dalej

Opublikowano Islandia, wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , | 15 Komentarzy

Islandzka przygoda wśród wulkanów i lodowców

Zdjęcie WhatsApp 2024-09-03 o 21.34.13_81c06c7f

Oddaliśmy tydzień lata. Świadomie i dobrowolnie wymieniliśmy słomkowe kapelusze na zimowe czapki, których w Holandii nie nosiliśmy nawet w styczniu. Zamiast lekkich sukienek i spodni do kolan – długie dżinsy.
Szyja wtulona w bawełniany komin, dłonie grzejące się w rękawiczkach.
Trekkingowe buty. Ciepła herbata w termosie…
Może pamiętacie, jak kiedyś wspominałam, że Igotata świętował jubileusz dziesięciolecia pracy?
Czytaj dalej

Opublikowano Islandia | Otagowano , , , , , | 15 Komentarzy

Efteling – połączenie baśni i adrenaliny w sercu Holandii

Zdjęcie WhatsApp 2024-08-15 o 21.57.26_1f14e877

Meldujemy, że wczoraj po południu wróciliśmy do Holandii.
Dzieci od dziadków odebrane, rodzinka w Polsce odwiedzona (niestety nie cała, na to nasza piękna ojczyzna jest zbyt rozległa i czas za bardzo nas gonił).
Teraz szybkie rozpakowanie, przepierka, ciuchy suszą się na słonku, a my ponownie w pakowaniu. Pakujemy walizki, gdyż jutro wyruszymy na naszą wakacyjną wyprawę. Tę wyczekaną, nagrodową, z pracy Igotaty.
Czytaj dalej

Opublikowano Holandia, wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , , , , | 7 Komentarzy

Poczuj adrenalinę w Amsterdamie

Zdjęcie WhatsApp 2024-08-11 o 20.24.39_5224942c

W lipcu przyleciał do nas Chrześniak. To było jego pierwsze spotkanie z Holandią, chcieliśmy mu zapewnić jak najwięcej rozrywek, by pobyt u nas  był doznaniem przyjemnym i atrakcyjnym.
Szybko okazało się, że to co ciotka rozumie przez atrakcję, osiemnastolatek –niekoniecznie. Nie żeby ciotkę to jakoś specjalnie dziwiło, w końcu jej rodzone dzieci nieraz to samo komunikowały, w sposób dość dosadny i jednoznaczny. Chrześniak jedynie podbił ich opinie.
Czytaj dalej

Opublikowano Holandia, wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , , , , , | 26 Komentarzy

Liceum w Holandii to dla Polaka łamigłówka!

Zdjęcie WhatsApp 2024-08-01 o 20.12.25_3ed17737

Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni, gdy nie ma w domu dzieci, to…. – co śpiewa Kult wszyscy wiemy – natomiast ja korzystając z chwilowej nieobecności dzieci chciałabym przede wszystkim nadrobić zaległości; wszelkiej maści, też te blogowe.
Tymczasem pogoda letnia, upał wpada do pokoju, a że pokój mam na poddaszu, bywa w nim duszno.
Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność, wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , , , | 12 Komentarzy

B jak bieżące

Zdjęcie WhatsApp 2024-07-03 o 19.21.49_e2f97659

Gdy nie ma nas dłużej na blogu, znaczy się życie nas wciąga. To realne, analogowe. A ono czasem potrafi przygnieść!
Jednak jako że nie chcę na blogu w kłopoty, nastawiam kompas na pozytywy:
g jak goście, k jak kwiaty i A jak Antwerpia czy też a jak aktualności.
Więc tak: odwiedzili nas rodzice Igotaty z siedmioletnią Marysią. Spotkanie po dziesięciu miesiącach rozłąki ucieszyło jak prezent urodzinowy, nie pierwszy lepszy – tylko taki z dawna wymarzony.
Czytaj dalej

Opublikowano Belgia, wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , | 8 Komentarzy

Może morze pomoże?

Zdjęcie WhatsApp 2024-05-13 o 15.21.23_b6317fed

Wracam do Was po majówkowej przerwie. Przerwie, którą sobie zrobiłam od pisania, a właściwie to przerwa sama się zrobiła, bo jej nie planowałam, ale widocznie była potrzebna. Życie mnie zawołało, ot i cały sekret.
Teraz wróciłam i stoję u progu tego tygodnia, z torbą wypełnioną emocjami.
Niosę w niej radość i wzruszenie: w środę Okruszek obchodzi urodziny, już dziesięć lat jest z nami. To są te dobre uczucia. Resztę torby wypycha lęk i stres.
Czytaj dalej

Opublikowano Holandia, wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , , , , | 16 Komentarzy

Galicyjska kuchnia okiem pielgrzyma

Zdjęcie WhatsApp 2024-04-15 o 16.45.34_b616b77a

Zgodnie z obietnicą dziś wstąpimy do baru posmakować smakołyków lokalnej kuchni. Jest ona bogata w warzywa, mięso i owoce morza.
Chleb galicyjski cieszy się uznaniem w całej Hiszpanii.
Pod chrupiącą skórką skrywa doskonały w smaku i konsystencji miąższ.
W porównaniu z holenderską „gąbką” – taki chleb to niebo w gębie.
Czytaj dalej

Opublikowano Hiszpania | Otagowano , , , , , , , | 16 Komentarzy

Dlaczego Galicja (ta hiszpańska) nie łasi się do turystów?

Zdjęcie WhatsApp 2024-04-11 o 21.00.37_45dceeb5

Miesiąc temu wędrowałam do Santiago de Compostela. Z przypiętą do plecaka muszlą, kołyszącą się w rytmie kroków. Wsączyła się ta pielgrzymka w moje zmysły i tak sobie w nich trwa. Obrazem, dźwiękiem, zapachem, smakiem.
I choć moim celem nie było zwiedzanie, to w dzisiejszej notce podzielę się z Wami swoimi wrażeniami z Galicji od strony turystycznej.
Czytaj dalej

Opublikowano Hiszpania | Otagowano , , , , , | 7 Komentarzy

Dzień w klasztorze zmienia perspektywę

Zdjęcie WhatsApp 2024-03-27 o 19.49.18_5b38a7eb

Podczas naszego pielgrzymowania szlakiem Świętego Jakuba dwie noce i jeden dzień spędziłyśmy w klasztorze Oseira, u braci cystersów. Tysiącletnie mury tworzą zaporę między światem materialnym, pełnym neonów i blichtru, a światem duchowości.
Przeniosłam się w inny wymiar w pokoju z modlitewnikiem na biurku i Matką Bożą czuwającą ze ściany.
Czytaj dalej

Opublikowano Hiszpania | Otagowano , , , | 12 Komentarzy

Droga życia – Camino de Santiago

Zdjęcie WhatsApp 2024-03-19 o 19.04.57_1400dc6e

I już! Wróciłam z camino. Buty się sprawdziły.
Nie obtarły stóp, doprowadziły do celu. Twardymi podeszwami stemplowałam drogi szutrowe, kamienne, asfaltowe. Wzdłuż lasów i pól. Szłam po chodniku, po skałach, po trawie, po błocie, a nawet i po wodzie, gdy ścieżka zmieniała się w rwący potok.
Plecak, ledwie dwudziestolitrowy a przecież zmieścił wszystko, co było mi niezbędne.
Czytaj dalej

Opublikowano Hiszpania | Otagowano , , , , , | 12 Komentarzy

Walentynki w Tiel

Zdjęcie WhatsApp 2024-02-14 o 22.00.36_93c09683

Poranek przywitał nas walentynkową niespodzianką od Okruszka.
W pomysłowej kieszonce z kartki kryły się czekoladki. Rysunek – kwiaty i kufel piwa z pianką – jednoznacznie wskazywały adresatów. Nasza najmłodsza córcia uruchomiła też całą produkcję serduszek dla kolegów i koleżanek z klasy. Wstała już o szóstej rano z tego podekscytowania, że niesie do szkoły tyle miłości. Smile
Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność, wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , , , , | 9 Komentarzy

Ostatni moment na Zimową Stację w Utrechcie

Zdjęcie WhatsApp 2024-02-01 o 20.53.55_e5d6b017

Rozebraliśmy choinkę. Nie obyło się bez Okruszkowych protestów, ale nie, nie będziemy trzymać w domu Bożego Narodzenia do lata. Niech dekoracje odpoczną w pudełkach. I tak holenderscy sąsiedzi się dziwowali, że u nas tak długo choinka stoi, bo w Holandii bożonarodzeniowe rekwizyty powinny być na widoku maksymalnie do Trzech Króli.
No właśnie, muszę się pośpieszyć, bo piszę tę notatkę jeszcze w świątecznej charakteryzacji.
Czytaj dalej

Opublikowano Holandia | Otagowano , , , , , , | 16 Komentarzy