Category Archives: wiatrakowe zwiedzanie

Poczuj adrenalinę w Amsterdamie

Zdjęcie WhatsApp 2024-08-11 o 20.24.39_5224942c

W lipcu przyleciał do nas Chrześniak. To było jego pierwsze spotkanie z Holandią, chcieliśmy mu zapewnić jak najwięcej rozrywek, by pobyt u nas  był doznaniem przyjemnym i atrakcyjnym.
Szybko okazało się, że to co ciotka rozumie przez atrakcję, osiemnastolatek –niekoniecznie. Nie żeby ciotkę to jakoś specjalnie dziwiło, w końcu jej rodzone dzieci nieraz to samo komunikowały, w sposób dość dosadny i jednoznaczny. Chrześniak jedynie podbił ich opinie.
Czytaj dalej

Opublikowano Holandia, wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , , , , , | 26 Komentarzy

Liceum w Holandii to dla Polaka łamigłówka!

Zdjęcie WhatsApp 2024-08-01 o 20.12.25_3ed17737

Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni, gdy nie ma w domu dzieci, to…. – co śpiewa Kult wszyscy wiemy – natomiast ja korzystając z chwilowej nieobecności dzieci chciałabym przede wszystkim nadrobić zaległości; wszelkiej maści, też te blogowe.
Tymczasem pogoda letnia, upał wpada do pokoju, a że pokój mam na poddaszu, bywa w nim duszno.
Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność, wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , , , | 12 Komentarzy

B jak bieżące

Zdjęcie WhatsApp 2024-07-03 o 19.21.49_e2f97659

Gdy nie ma nas dłużej na blogu, znaczy się życie nas wciąga. To realne, analogowe. A ono czasem potrafi przygnieść!
Jednak jako że nie chcę na blogu w kłopoty, nastawiam kompas na pozytywy:
g jak goście, k jak kwiaty i A jak Antwerpia czy też a jak aktualności.
Więc tak: odwiedzili nas rodzice Igotaty z siedmioletnią Marysią. Spotkanie po dziesięciu miesiącach rozłąki ucieszyło jak prezent urodzinowy, nie pierwszy lepszy – tylko taki z dawna wymarzony.
Czytaj dalej

Opublikowano Belgia, wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , | 8 Komentarzy

Może morze pomoże?

Zdjęcie WhatsApp 2024-05-13 o 15.21.23_b6317fed

Wracam do Was po majówkowej przerwie. Przerwie, którą sobie zrobiłam od pisania, a właściwie to przerwa sama się zrobiła, bo jej nie planowałam, ale widocznie była potrzebna. Życie mnie zawołało, ot i cały sekret.
Teraz wróciłam i stoję u progu tego tygodnia, z torbą wypełnioną emocjami.
Niosę w niej radość i wzruszenie: w środę Okruszek obchodzi urodziny, już dziesięć lat jest z nami. To są te dobre uczucia. Resztę torby wypycha lęk i stres.
Czytaj dalej

Opublikowano Holandia, wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , , , , | 16 Komentarzy

Galicyjska kuchnia okiem pielgrzyma

Zdjęcie WhatsApp 2024-04-15 o 16.45.34_b616b77a

Zgodnie z obietnicą dziś wstąpimy do baru posmakować smakołyków lokalnej kuchni. Jest ona bogata w warzywa, mięso i owoce morza.
Chleb galicyjski cieszy się uznaniem w całej Hiszpanii.
Pod chrupiącą skórką skrywa doskonały w smaku i konsystencji miąższ.
W porównaniu z holenderską „gąbką” – taki chleb to niebo w gębie.
Czytaj dalej

Opublikowano Hiszpania | Otagowano , , , , , , , | 16 Komentarzy

Dlaczego Galicja (ta hiszpańska) nie łasi się do turystów?

Zdjęcie WhatsApp 2024-04-11 o 21.00.37_45dceeb5

Miesiąc temu wędrowałam do Santiago de Compostela. Z przypiętą do plecaka muszlą, kołyszącą się w rytmie kroków. Wsączyła się ta pielgrzymka w moje zmysły i tak sobie w nich trwa. Obrazem, dźwiękiem, zapachem, smakiem.
I choć moim celem nie było zwiedzanie, to w dzisiejszej notce podzielę się z Wami swoimi wrażeniami z Galicji od strony turystycznej.
Czytaj dalej

Opublikowano Hiszpania | Otagowano , , , , , | 4 Komentarze

Dzień w klasztorze zmienia perspektywę

Zdjęcie WhatsApp 2024-03-27 o 19.49.18_5b38a7eb

Podczas naszego pielgrzymowania szlakiem Świętego Jakuba dwie noce i jeden dzień spędziłyśmy w klasztorze Oseira, u braci cystersów. Tysiącletnie mury tworzą zaporę między światem materialnym, pełnym neonów i blichtru, a światem duchowości.
Przeniosłam się w inny wymiar w pokoju z modlitewnikiem na biurku i Matką Bożą czuwającą ze ściany.
Czytaj dalej

Opublikowano Hiszpania | Otagowano , , , | 12 Komentarzy

Droga życia – Camino de Santiago

Zdjęcie WhatsApp 2024-03-19 o 19.04.57_1400dc6e

I już! Wróciłam z camino. Buty się sprawdziły.
Nie obtarły stóp, doprowadziły do celu. Twardymi podeszwami stemplowałam drogi szutrowe, kamienne, asfaltowe. Wzdłuż lasów i pól. Szłam po chodniku, po skałach, po trawie, po błocie, a nawet i po wodzie, gdy ścieżka zmieniała się w rwący potok.
Plecak, ledwie dwudziestolitrowy a przecież zmieścił wszystko, co było mi niezbędne.
Czytaj dalej

Opublikowano Hiszpania | Otagowano , , , , , | 12 Komentarzy

Walentynki w Tiel

Zdjęcie WhatsApp 2024-02-14 o 22.00.36_93c09683

Poranek przywitał nas walentynkową niespodzianką od Okruszka.
W pomysłowej kieszonce z kartki kryły się czekoladki. Rysunek – kwiaty i kufel piwa z pianką – jednoznacznie wskazywały adresatów. Nasza najmłodsza córcia uruchomiła też całą produkcję serduszek dla kolegów i koleżanek z klasy. Wstała już o szóstej rano z tego podekscytowania, że niesie do szkoły tyle miłości. Smile
Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność, wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , , , , | 9 Komentarzy

Ostatni moment na Zimową Stację w Utrechcie

Zdjęcie WhatsApp 2024-02-01 o 20.53.55_e5d6b017

Rozebraliśmy choinkę. Nie obyło się bez Okruszkowych protestów, ale nie, nie będziemy trzymać w domu Bożego Narodzenia do lata. Niech dekoracje odpoczną w pudełkach. I tak holenderscy sąsiedzi się dziwowali, że u nas tak długo choinka stoi, bo w Holandii bożonarodzeniowe rekwizyty powinny być na widoku maksymalnie do Trzech Króli.
No właśnie, muszę się pośpieszyć, bo piszę tę notatkę jeszcze w świątecznej charakteryzacji.
Czytaj dalej

Opublikowano Holandia | Otagowano , , , , , , | 16 Komentarzy

Zimowy raj w Amsterdamie (z małą rysą)

Zdjęcie WhatsApp 2023-12-29 o 15.35.53_2f44096a

Odkąd mieszkamy w Holandii, odzwyczaiłam się od zim, zapamiętanych z dzieciństwa. Od skrzypiącego i oblepiającego buty śniegu, od lodu soplami zwisającego z dachów, od mrozu szczypiącego uszy i wpychającego się pod nogawki… Holenderskie zimy są łagodne, bezśnieżne, bezmroźne. W pierwszych latach/ zimach emigracji wręcz odetchnęłam z ulgą. W końcu nie zmarznę! Nie muszę wkładać rajstop pod spodnie. Nie potrzebuję czapki. W grudniu mogę jeździć na rowerze. A z upływem czasem… zatęskniłam. Czytaj dalej

Opublikowano Holandia, wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , , , | 12 Komentarzy

Zwiedzamy Park Narodowy Teide

Zdjęcie WhatsApp 2023-11-23 o 19.28.45_3efbc9dd

W poprzedniej notce opowiadałam jak to Okruszek za przedmiot wystąpienia w klasie obrał sobie wulkan Teide. I przyszło mi do głowy, czemu by również na blogu nie wspomnieć o naszym wypadzie do Parku Narodowego Teide?
Co prawda na Teneryfie byliśmy tylko sześć dni, ale przecież zobaczyliśmy coś więcej niż pokój hotelowy, stołówkę i basen. Winking smile
Na przykład wspomniane wulkany – w ramach wycieczki fakultatywnej z polskim przewodnikiem, panem Marcinem.
Czytaj dalej

Opublikowano Hiszpania | Otagowano , , , , , , | 4 Komentarze

Prezentacja przygotowana przez Okruszka

Zdjęcie WhatsApp 2023-11-16 o 19.28.38_f11d3c61

W holenderskiej podstawówce, począwszy od grupy piątej (odpowiednik klasy drugiej w Polsce) raz lub dwa razy do roku każde z dzieci musi przygotować wystąpienie publiczne przed klasą.
Jest to wydarzenie dość ważne, gdyż ocena trafia na świadectwo.
Dzieci same dobierają temat, przeważnie: jakieś zwierzę, kraj, hobby, dyscyplinę sportową lub książkę. Muszą zgromadzić informacje i opanować je na tyle, by swobodnie przekazać je na forum. Prezentacja slajdów na ekranie jest powszechna, ale nie obowiązkowa, można pokazywać zdjęcia w książce lub samemu narysować obrazki.
Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność, wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , , | 14 Komentarzy

Koncert „Carmina Burana” w Amsterdamie

Zdjęcie WhatsApp 2023-11-06 o 17.19.19_dd592355

Po szaroburym tygodniu, w monotonnym rytmie deszczu i obowiązków, wczorajszy niedzielny wieczór był dla mnie małym sylwestrem.
A może nawet dużym? Z fajerwerkami dźwięków.
W ramach zaległego świętowania Dnia Nauczyciela wybraliśmy się całym zespołem koleżeńskim na koncert do filharmonii. W Concertgebouw w Amsterdamie byłam po raz pierwszy.
Czytaj dalej

Opublikowano Holandia, wiatrakowa codzienność, wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , , | 4 Komentarze

Teneryfa, nasz pierwszy all-inclusive

Zdjęcie WhatsApp 2023-10-28 o 20.22.51_46e3aef0

Czy macie czasem ochotę uciec od jesieni? Tej szarej, z deszczem wygrywającym na szybach swoje wprawki? Gdy wydaje się, że słońce gdzieś się zapodziało (pewnie na drugiej półkuli) i już nie wróci.
A niebo, zakryte pierzyną brudnych chmur, zszarzało na amen.
Prawda, że wtedy cudownie byłoby uciec od szarości i wilgoci? O, tak!
Najlepiej na wyspę pełną słońca.
Czytaj dalej

Opublikowano Hiszpania | Otagowano , , , , | 4 Komentarze