Jedną nogą na wakacjach

Zdjęcie WhatsApp 2025-07-05 o 17.28.34_ceef8974

W Polsce dzieci już cieszą się wakacjami, a w Holandii odliczają dni do upragnionej wolności. Został jeszcze tydzień. Caaały tydzień. Tylko tydzień. Zleci i to migiem. W zasadzie już stoimy jedną nogą na wakacjach, a tą drugą – dotykamy wakacji czubkiem sandałów. Wwiercamy się podeszwami w piasek, a potem wytrząsamy grzechoczące ziarenka. Rozgarniamy dłońmi łobuzerskie kosmyki trawy i zgadujemy, co się za nimi kryje. A kryje się niby nic szczególnego, a przecież wszystko szczególne i ukochane, wystarczy że polskie i w Polsce.  Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , | 11 Komentarzy

Selfie z Kopenhagi

PXL_20250627_075152714

Różnie to bywa z naszymi podróżami. Na ogół zwiedzamy razem, całą rodziną. Czasem uda nam się “urwać” gdzieś tylko we dwoje, z Igomamą. Jeszcze rzadziej Igomama zwiedza sama. Ostatnio jednak, po zakończonej konferencji, która odbywała się w Malmö, zdecydowałem się sam poszwendać po sąsiadującej z tym miastem Kopenhadze.

Czytaj dalej

Opublikowano Dania | Otagowano , , , | 6 Komentarzy

Na głowie kwietny ma wianek i tańczy boso na polanie

 WhatsApp Image 2025-06-25 at 17.12.15_cce4c64b

Wokół nas dzieje się wielka historia: spotkanie w Hadze, lot w kosmos, o wojnach nie wspominam, bo utonęłabym w morzu łez. A przecież dziś przychodzę z notką lekką, swawolną, rozdokazywaną jak dzieci u progu wakacji. Przybijam piątkę z latem, tańczę wokół ogniska, śmieję się, wiję wianki i patrzę w rozgwieżdżone niebo, z uśmiechem i nadzieją mimo wszystko. Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , , | 7 Komentarzy

Weekend w Gdyni przepołowił mi serce

Zdjęcie WhatsApp 2025-06-18 o 19.41.55_8fd2aa5f

Dziś, jak małe latawce, lecą do Was kadry z Gdyni, bo właśnie tam spędziłam miniony weekend. Wybrałam się na kameralne warsztaty, o których marzyłam już jakiś czas temu, jednak poprzednie terminy dublowały się z polonijną szkołą, w której uczę polskiego. Nie żeby teraz było inaczej, daty znów się zbiegły. Niestety. A jednak… a jednak tym razem coś się zmieniło we mnie. Czytaj dalej

Opublikowano Polska | Otagowano , , , , , | 15 Komentarzy

Kwiat Jabłoni w Hadze

Kwiat-Jabłoni-02

Okruszek od zawsze lubił śpiewać. Zdania co do jej umiejętności są nieco podzielone: jej rodzeństwo niezmiennie ją ucisza. Igomama i ja wręcz przeciwnie, zachęcamy. Dlatego ilekroć śmigamy gdzieś razem autem tylko we dwoje to zawsze towarzyszy nam muzyka, której możemy wtórować. Mamy swoich faworytów: Kwiat Jabłoni, Kaczmarskiego, Happysad. Ostatnio głównie Happysad właśnie. Ale wczoraj zakwitliśmy oboje w klubie Paard, w Hadze.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , | 9 Komentarzy

Monschau – niemieckie miasto jak z Instagrama

Zdjęcie WhatsApp 2025-05-31 o 17.01.04_d4125849

Dziś cofnę się w czasie do majówki, do urokliwego Monschau i chwil spędzonych z przyjaciółmi. Kąciki ust bezwiednie unoszą mi się do uśmiechu na wspomnienia. Krótki wypad, dwie rodziny, piękna miejscowość, typowo spacerowa, z szumiącą rzeką, okolona lasami i łagodnymi wzgórzami. Do tego słońce przez cały czas naszego pobytu, luz blues i plecak pełen wolnego czasu. Naprawdę było idealnie (a jakiekolwiek drobne spięcia już dawno poszły w niepamięć, o ile w ogóle były). Czytaj dalej

Opublikowano Niemcy | Otagowano , , , , , , | 13 Komentarzy

Miłe spotkania na Targach Książki w Warszawie

Zdjęcie WhatsApp 2025-05-27 o 21.52.25_dceac655

Niekiedy życie, w nagłym przypływie humoru, obdarowuje nas jakimś bonusem. Nas obdarowało Targami Książki w Warszawie. Nie planowaliśmy na nich być, a… byliśmy. W biegu, w deszczu, krótko, z uczuciem niedosytu, ale jednak udało się nam choć przez chwilę zabłądzić w labiryncie stoisk, zapatrzyć się na okładki książek, eksponowane na witrynach jak barwne mozaiki. Udało nam się zanurkować w tej cudownej książkowej toni, gdzie rzędy liter układają się w zarysy fal. Mole książkowe wiedzą w czym rzecz. Winking smile Czytaj dalej

Opublikowano Polska, wiatrakowa codzienność, wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , , , , | 7 Komentarzy

Bezsenna noc

Zdjęcie WhatsApp 2025-05-22 o 17.40.14_58d9a87e

Wróciliśmy! Za nami mnóstwo spotkań, rozmów, wrażeń, emocji.
Chciałoby się im jeszcze trochę przyjrzeć, poobracać w palcach jak koraliki komunijnego różańca, ale nie ma czasu, trzeba wsiadać do holenderskiej barki i przemierzać kanały codzienności. A w Holandii trochę jest tych kanałów.
Barka się chybocze, wiosłuję nierówno, tylko jedną ręką, w drugiej trzymam prezent. Opakowany w celofan, obwiązany różową wstążką. Dobrze wiem, co jest w środku, sama pakowałam.
Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , | 7 Komentarzy

Nie ogarniam maja

Zdjęcie WhatsApp 2025-05-15 o 22.36.54_4724b61a

„Wróciłam z majówki zadowolona: w głowie śpiewają słowiki, bateria podładowana, wszystko jest: witalność, energia, wola działania. Wola pisania też w pełnej gotowości, zwłaszcza że przybyło miejsc do opisywania, a galerię wypełniają świeżuchne zdjęcia. Trzeba je tylko przejrzeć, uporządkować, usunąć nieudane, prześwietlone, podwójne, bo dużo tych zdjęć, za dużo, telefonem pstryka się znacznie więcej niż potrzeba, sami wiecie jak jest…” Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , , | 8 Komentarzy

Majówka zalecana na smuteczki

Zdjęcie WhatsApp 2025-05-04 o 17.46.39_7dc78ffe

„I wtedy przyszedł maj, zamieszał w moim sercu, zgubiłam cały żal, poczułam co to szczęście…”
Maj to miesiąc czarodziej, bez dwóch zdań. Co roku owija mnie sobie wokół małego palca, czy raczej wokół wiotkich wierzbowych gałązek, strzelistych tulipanów, winogronowych kiści bzu i leśnych konwalii, umoczonych w rosie.
Chyba nie przez przypadek „majówka” przypada w maju, prawda?
Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , , | 12 Komentarzy

Jeszcze w Wielkanocnym duchu

Zdjęcie WhatsApp 2025-04-26 o 08.35.25_d38c7257

Wielkanoc przyszła do nas nocą, podczas wigilii paschalnej. Trzymaliśmy w dłoniach świece, ich bursztynowe płomyki pląsały, okręcały się wokół knotów, w źrenicach odbijał się blask. Ołtarz – historyczny portal, cofał nas w czasie – czytania i psalmy układały się naprzemiennie, zgodnie, jakby zawarły wcześniej jakiś pakt porozumienia. Słowa hipnotyzowały. Działo się wiele, działo się wciąż, aż stanęliśmy przy grobie Pańskim. Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność, wiatrakowe zwyczaje | Otagowano , , , | 6 Komentarzy

Wielkanoc tuż, tuż…

Zdjęcie WhatsApp 2025-04-19 o 20.05.15_d2ad1f7a

Wielkanoc już zbliża się do drzwi, ale na razie, w chwili gdy piszę te słowa, jeszcze mamy Wielką Sobotę – dzień ciszy i oczekiwania. Dzień długi, przez konieczność ciszy właśnie, a jednocześnie krótki, bo wciąż coś czeka do zrobienia. Sprzątanie było wcześniej, ale znów się naniosło, bo jakżeby inaczej? Ale dziś to przede wszystkim gotowanie.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność, wiatrakowe zwyczaje | Otagowano , , , , | 8 Komentarzy

Holenderskie cuda z kwiatów, Bloemencorso 2025

Zdjęcie WhatsApp 2025-04-15 o 19.49.12_70c66f37

Odliczanie do Wielkanocy czas zacząć. W tym przedświątecznym tygodniu chciałabym się wyciszyć, odciąć od nieustannego zalewu wiadomości, zwłaszcza smutnych. Dlatego dzisiejszy wpis będzie lekki i wiosenny. Mam dla Was coś typowo holenderskiego! Świeżutkie Bloemencorso, pachnące hiacyntami, kolorowe do zawrotu głowy, fantazyjne w kształtach, no po prostu bajeczne! Czytaj dalej

Opublikowano Holandia, wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , , | 3 Komentarze

Jeszcze trochę humoru primaaprilisowego

Zdjęcie WhatsApp 2025-04-06 o 19.47.37_fcd215b6

Holendrzy uwielbiają żarty primaaprilisowe, a że mają smykałkę do handlu, potrafią wykorzystać humor w marketingu. Wiadomo, „grapje” (żarcik) będzie przekazywany z ust do ust, a wraz z nim powielana nazwa marki. I o to chodzi! By wskoczyć „na języki”. Ale mniejsza o reklamę, niektóre dowcipy z holenderskiego podwórka są naprawdę zabawne. Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność, wiatrakowe zwyczaje | Otagowano , , , , , | 17 Komentarzy

Igotata na delegacji

WhatsApp Image 2025-03-23 at 10.57.50_d1082bd3

Hej, dziś ja, Igotata, poczułem chęć, by przejąć blogową pałeczkę i podzielić się moim pobytem „w delegacji”. Choć pracy było po sufit i w sumie niewiele zdołałem zobaczyć, to i tak cieszę się, że miałem okazję odwiedzić nasze partnerskie biuro „za wielką wodą”, w Chicago. Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , | 14 Komentarzy