Tag Archives: zakończenie roku szkolnego w Holandii

Sierpień, a ja jeszcze o lipcu

Zdjęcie WhatsApp 2024-08-01 o 20.10.40_8d6769dc

Za mną miesiąc bez komputera. Za mną miesiąc pełen gwaru, rozmów, spotkań. Wydarzeń i uroczystości pisanych pogrubioną czcionką.
Po „tyle się działo” zasiadam do wysłużonego biurka, z którego rantów już dawno zeszła biała farba. Przyklejam nadgarstki do twardej powierzchni laptopa – na przegubach odciskają się poziomie kreski. Próbuję pochwycić minione chwile, usidlić choć w paru wersach. Ot tak, na pamiątkę.
Bo co się działo, gdy nas nie było?
Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , | 13 Komentarzy

„Lato, lato, lato czeka…”

107006331_644701819463389_3428197548721312287_n

W poprzedniej notatce dopiero wyłaniały się zza zakrętu, machały z onieśmieleniem. A teraz naprawdę są. Przyszły. Wakacje!
Wyczekane, wytęsknione, wyspane.
I kolorowe: żółte od słońca (spokojnie, pojawi się!), zielone (trawa je zabarwiła od biegania boso), niebieskie (ociekające wodą po kąpieli).
Najpierw zakończyliśmy rok szkolny w polskiej szkole sobotniej, a w piątek – w zwykłej, holenderskiej.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność, wiatrakowe zwyczaje | Otagowano , , , , , | 16 Komentarzy

Karetą na wakacje

DSCN3132

W tym roku szkolnym przyszło nam trochę poczekać na wakacje, bo w Holandii termin rozpoczęcia i zakończenia szkoły wcale nie jest sprawą prostą i oczywistą.
Ten, mały pod względem powierzchni, kraj jest podzielony na trzy strefy, których mieszkańcy
w innym terminie cieszą się wolnymi dniami.
I tak – środkowa Holandia w tym roku wypoczywała już od 8 lipca, a tydzień później dołączyła część południowa. Jako że my zamieszkujemy region północny, toteż musieliśmy uzbroić się w cierpliwość i poczekać do dnia dzisiejszego, czyli do 21 lipca.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowe zwyczaje | Otagowano , , , , , , | 10 Komentarzy