Szukaj na blogu
Kalendarz
Kwiecień 2026 Pon W Śr Czw Pt S N 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 Najnowsze komentarze
Najpopularnieszje…
Blogoteka
40thousandkm
Aksinia – kawa & puzderka
Anna Kobieta Zwyczajna
Bajeczki Stokrotki
Belgia nasz dom- Stocznia w Baasrode Dendermonde, czyli muzeum żeglugi
- Co to jest kijk- en doedag w VDAB?
- Niemcy dosłali właściwą ładowarkę, a w żonkilach pojawiły się psy
- Problemów ciąg dalszy
- Cieplej i jaśniej...?
- Nie dość że kiepsko jest, to jeszcze się auto popsuło
- Prasówka luty 2026
- Dwa kroki w przód, by tkwić w miejscu
- Zgubione dni
- W złą stronę to zmierza... ale na razie jest znośnie.
bezpukania.eu
Cichy zakątek poezji
distantcruise
Drugie życie bloggera
entliczek-pentliczek- Gabriela Kotas
hubedi
Kobieta po 30- Dlaczego z wiekiem coraz trudniej nawiązywać przyjaźnie?
- Czy zarabianie pieniędzy zwalnia z obowiązków domowych?
- Social aging: dlaczego kobiety po 30 czują, że świat traktuje je jak starsze, niż są?
- Czym jest praca emocjonalna?
- Dlaczego kobieca rywalizacja jest tak źle postrzegana?
- Czy można ujędrnić skórę twarzy domowymi sposobami?
- Czy kobiety są zmęczone byciem „silne”? O niewidzialnym ciężarze, który nosimy codziennie
- Czy kobiety bardziej dbają o wygląd domu?
- Randki po 30: dlaczego przyciągamy ludzi, którzy nie chcą się angażować?
- „Metoda 5 minut” na zatrzymanie czasu. Dlaczego pielęgnowanie wspomnień to najtańsza i najskuteczniejsza forma dbania o dobrostan?
kot na gałęzi
Listy i [inne] brewerie
Lustro- Zagajnik zagaił zagadką.
- Krety mieszkają na Krecie, a Cypr porastają cyprysy.
- Barbara gra baraż z grabarzem Barabaszem.
- Franek ma franka dla francy z Francji.
- Ekstrakt o zbyt krótkich nóżkach.
- Deszcze i dreszcze, leszcze i kleszcze, co jeszcze?
- Kościelny z Kościeliska kości ścieli dla liska.
- Neo Noe.
- Po kaszy z kasztanów i kaszance kaszlę z Anką w kasztelu. Anka w kasztelu, to już kasztelanka, czy ledwie kasztanka?
- Ekstrakt o fałszywej skromności.
Może od poniedziałku będzie normalnie
mr Andrzej Włodarczyk- Wszyscy czują, że coś się psuje. Tylko jeszcze nikt nie chce tego nazwać
- Nie uwierzysz, co odkryto w laboratoriach nad Twoim zachowaniem
- Spacer z telefonem, który zmienia spojrzenie na świat
- Kochaj życie, powtórki nie będzie
- Invictus
- Jak nie dać się przelecieć diabłu (2023) – wstęp do apokalipsy, śmiechu i refleksji
- Tabu w Polsce: o czym się milczy, a o czym powinno się mówić
- Ekskluzywna Partnerka (18+)
- Sny o tajemniczej dziewczynie i ślubie z nią
- Gra mnie zawiodła, ale nie mogę przestać grać – i to jest dokładnie to, co mnie fascynuje
Mysz Galaktyczna
Na karuzeli życia
Nauka jazdy
nie tak znów kolorowo- Wreszcie "normalny" tydzien
- Powtorka z rozrywki, na szczescie skrocona
- Dlugi i ciezki tydzien
- Zaczynamy marzec inaczej niz bylo w planach
- W ostatni tydzien lutego, zima nie odpuszczala
- Mini "ferie" i krotki tydzien
- W koncu odwilz
- Przeskok w drugi miesiac roku
- Ostatni tydzien stycznia i grafikowe niespodzianki
- Cisza przed burza, czyli spokojny tydzien przed (doslownym) sztormem
Nie tylko kartki
nieodkrytapl- Alicja Sinicka „Laurka” – recenzja.
- Joanna Opiat-Bojarska „Kryształowi. Początek” – recenzja przedpremierowa.
- Magdalena Majcher „Rechtorka” – recenzja.
- Justyna Jelińska „Martwa cisza” – recenzja.
- Romy Hausmann „Córeczka” – recenzja.
- Prywata.
- Harlan Coben „Tęsknię za tobą” – recenzja.
- Dominika Buczak „Parasolki” – recenzja.
- Stephenie Meyer „Przed świtem” – recenzja.
- Harlan Coben „W domu” – recenzja.
Pani od biblioteki
Pasja Pisania- Pierwszy wielki sukces George Sand
- Rozbłyski – ROZWIĄZANIE KONKURSU!
- Lektura na weekend – Historia lubi się powtarzać
- Gorzka prawda – nowa powieść Małgorzaty Podstawnej już w księgarniach!
- Skąd ten błysk?
- Lektura na weekend – Od filmiku do zbrodni
- Co kryją kartki pamiętnika? Trzecia powieść Marii Weroniki Józefackiej
- Błysk natchnienia – KONKURS!
- Lektura na weekend – Emily na pisarskich ścieżkach
- Jane Austen pisze historię Anglii na nowo
Polki na Obczyźnie- Błąd: kanał prawdopodobnie nie działa. Spróbuj ponownie później.
Przystanek Wrocław
Saol ar Ceilteach- Ingres nowej Arcybiskup Canterbury.
- Muzyczny Krąg #2. „All The Stars”.
- „Najniebezpieczniejszy człowiek w Ameryce”.
- Na Dzień św. Patryka…
- Matematyczna doskonałość kartki papieru.
- Dzień Kobiet :)
- Andrzej Mountbatten-Windsor aresztowany.
- Rok świętego Franciszka z Asyżu.
- 19 lat szczęścia: Urodziny Bloga.
- Dzień Śpiewu w Języku Walijskim.
spacerem przez życie
Tajwan i nieznana Japonia- Historia kultury popularnej w Japonii – E. Taylor Atkins
- Buddyjska świątynia Kōsanji (高山寺)
- Dzień Kultury (文化の日)
- Jesień w Iwatake Mountain Resort
- Dzień Gór (山の日)
- Sadako i 1000 żurawi
- Recenzja: "Tajwan – wyspa w oku cyklonu"
- Shisa - ni to lew ni pies
- Święto Smoczych Łodzi 端午節 - legenda i zwyczaje
- Dzień Morza 海の日
Traszka na rowerze
Wiem, że nic nie wiem
Wrzosy
Żeńska Komórka
Tag Archives: szkoła podstawowa w Holandii
Szkoła Okruszka – gdy pomaganie ciąży
Wczoraj przypadało święto nauczycieli (w Polsce, bo nie w Holandii), więc może nawet dobrze się składa: notka trafia w okołoszkolny temat.
Ostatnio Wam wspominałam, że liceum Groszka objęto strefą wolną od telefonów i przyszło mi do głowy, by poopowiadać co nieco również o szkole Okruszka. Podstawówka, w której uczy się nasza najmłodsza córcia (a wcześniej jej rodzeństwo) jest szkołą publiczną, „openbare school”, dostępną dla wszystkich niezależnie od narodowości, kultury, religii. Czytaj dalej
Fiku miku w październiku
Jak ja lubię październik! Zaraz po maju, w którym obchodzę urodziny.
W październiku świat wygląda jak posypany kolorowym brokatem. Złotym, zielonym, czerwonym… Nawet nie przeszkadza mi, że zrobiło się chłodniej i nie można wybiec na podwórko w bluzce z krótkim rękawem. Muszę wkładać kurtkę, mama wiąże mi apaszkę na szyi. Znoszę te zabiegi z, niespodziewaną u mnie, cierpliwością. Czytaj dalej
Szkoła woła
Wiem, że mamusia już nas zameldowała na blogu.
A ja, Okruszek, tylko podpisuję listę obecności i wołam: obecna!
Tak. Wróciliśmy z Polski i znów jesteśmy w Holandii. Już trzeci tydzień chodzimy do szkoły. Choć w czasie wakacji czasem tęskniłam za dziećmi i za panią Fleur, to jednak jak nastał Ten Wielki Powrót Do Szkoły, poczułam się naprawdę dziwnie, jakbym przez przypadek połknęła pszczołę.
I ta pszczoła brzęczała mi w brzuchu i trzepotała skrzydłami. Czytaj dalej
Marcowy “Puszek Okruszek”
Hura, moje marzenia się spełniają! Pamiętacie?
Ostatnio martwiłam się, że świat wygląda ponuro, bo prawie wszystkie drzewa wyłysiały. Minęło półtora miesiąca i proszę – jakie zaszły zmiany!
Z każdym dniem przyroda nabiera kolorów. Białe i różowe pączki pokryły gałązki. Dzień się wydłużył i przez to mam więcej czasu na zabawę.
A rano mamusia już nie musi mnie budzić, bo troszczą się o to ptaki, koncertujące o świcie.
Czytaj dalej
Gdy woda się nie przelewa…
Z łazienki dochodzi odgłos wirowanego prania. Na stole stoi kubek ze świeżo zaparzoną herbatą. Kap! Kap! Kap! – kilka zabłąkanych kropel z hałasem spadło w otchłań umywalki. Parę metrów od domu ścielą się kanały.
Co prawda dzisiaj świeci słońce, ale być może już jutro zastąpi je deszcz…
Jedno jest pewne: w Holandii wody nie brakuje!
By zaspokoić pragnienie, wystarczy odkręcić kran. Kranówka jest czysta i pyszna, od razu zdatna do picia. Luksus, tak normalny, że aż spowszedniał i stał się zwyczajnym elementem codzienności.
„Surprise”, czyli zmora holenderskich rodziców
Holenderscy rodzice dzieci w wieku szkolnym, trywialnie rzecz ujmując, generalnie mają labę. Serio. Bynajmniej w porównaniu z polskimi „staruszkami”, którzy latami, dzień w dzień, zmagają się z obowiązkami szkolnymi swoich pociech. W Holandii przez cały etap nauki w szkole podstawowej uczniowie nie otrzymują prac domowych, a co za tym idzie – rodzic nie musi po południami i wieczorami ślęczeć nad podręcznikami syna lub córki.
Nie próbuje zrozumieć poleceń z książek ani rozwiązywać skomplikowanych zadań matematycznych. Nie wymyśla wypracowań, nie przepytuje swej pociechy ze znajomości materiału przerabianego na przyrodzie, nie pisze, nie liczy…
Nie wchodzi ponownie w rolę ucznia, bo zwyczajnie – nie musi.