Category Archives: muzyka

Sad But True – Metallica w Dublinie

IMG_4690

Jestem fanem zespołu od 35 lat. Niestety, nigdy nie widziałem ich na żywo. Najpierw brakowało pieniędzy, później czasu. Czy może motywacji, by zawczasu znaleźć informację o koncertach i odpowiednio wcześnie kupić bilety? W tym roku w końcu się udało. W dodatku dostępne były tylko bilety dwudniowe. Wiele lat nie byłem na żadnym koncercie, tym razem z Igomamą wybraliśmy się na dwa. I choć zespół był ten sam, to koncerty były bardzo różne.

Czytaj dalej

Opublikowano Irlandia, muzyka | Otagowano , , , , , , | 2 Komentarze

„Choć nie dmuchali w moje żagle, odpłynąłem” – Kortez w Hadze

ee6a0766-9b1e-462e-8619-855fd1ba745b

Tak, tak! Kortez koncertował w Hadze. Piątek, 29 maja – jak mogłam nie być? No, jak? Uwielbiam! Za głęboką wrażliwość. Za bycie sobą. Za talent, w dodatku kosmiczny. Za rzewną nutę, wibrującą jeszcze długo w powietrzu. I za teksty oczywiście!
Melancholijne ballady Korteza bezbłędnie znajdują drogę do emocji. A tam wnikają w najwęższe szczeliny. I tak sobie w nich osiadają. Czytaj dalej

Opublikowano muzyka, wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , | 10 Komentarzy

Metalowa lekcja historii

WhatsApp Image 2025-12-02 at 12.19.04

Jestem “fizolem” ze “ściśniętym” umysłem. Mimo to uwielbiam historię. Winię za to moich nauczycieli: zarówno w szkole podstawowej, jak i później, w liceum. Oprócz tego lubię ostrzejsze brzmienie, nie powinno więc dziwić, że od pierwszej nuty zakochałem się w zespole, który łączy oba te światy. A pod koniec grudnia udało mi się po raz pierwszy zobaczyć ich na żywo. I było tak pysznie, jak się spodziewałem.

Czytaj dalej

Opublikowano muzyka, wiatrakowa codzienność | Otagowano , , | 5 Komentarzy

Kwiat Jabłoni w Hadze

Kwiat-Jabłoni-02

Okruszek od zawsze lubił śpiewać. Zdania co do jej umiejętności są nieco podzielone: jej rodzeństwo niezmiennie ją ucisza. Igomama i ja wręcz przeciwnie, zachęcamy. Dlatego ilekroć śmigamy gdzieś razem autem tylko we dwoje to zawsze towarzyszy nam muzyka, której możemy wtórować. Mamy swoich faworytów: Kwiat Jabłoni, Kaczmarskiego, Happysad. Ostatnio głównie Happysad właśnie. Ale wczoraj zakwitliśmy oboje w klubie Paard, w Hadze.

Czytaj dalej

Opublikowano muzyka, wiatrakowa codzienność | Otagowano , , | 9 Komentarzy

Niemożliwe nie istnieje – Pol`and`Rock Festival

PolAndRock_01

Gdy dzieci przebywały na koloniach, matka zaszalała. Najpierw delektowała się ciszą, która spadła na dom jak spadochron, a gdy się nią nacieszyła – pojechała na Pol`and`Rock Festival, inaczej Woodstock lub Najpiękniejszy Festiwal Świata.
No dobra, przyznaję się, Igomama zaliczyła tylko jeden dzień festiwalu.
Za mało, by mianować się pełnoprawnym uczestnikiem, wystarczająco, by poczuć atmosferę przyjaźni i rock`n`rolla, a nawet się w niej zanurzyć – też dosłownie: czego dowodem są buty, ubłocone, przemoczone do najgłębszej warstwy.

Czytaj dalej

Opublikowano muzyka, wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , , , | 14 Komentarzy