Archiwa tagu: wakacje w Polsce

W budce telefonicznej

budka_telefoniczna

Nasi przyjaciele (rodzice czworga dzieci) zwykli mawiać, że marzy im się czasem, by wyrwać się gdzieś i spędzić troszkę czasu bez pociech. Gdziekolwiek, „choćby i w budce telefonicznej”, byle tylko we dwoje. Tak to już jest, że gdy każdy dzień sypie Iskrami, zasypuje Groszkami i drobi Okruszkami, to człek zaczyna tęsknić za tym czasem, kiedy byliśmy tylko my: ja i Ona. Czytaj dalej

Opublikowano Polska | Otagowano , , , | 16 Komentarzy

Wakacjujemy

WhatsApp Image 2021-08-11 at 18.12.00 (1)

Wyjechaliśmy na wakacje pod słonecznym parasolem Waszych życzeń i miłych komentarzy. Jak dobrze się pod nim schronić. Jak dobrze być otoczonym parawanem serdeczności. Wtedy naprawdę nic nie trzeba, a można jedno: ODPOCZĄĆ. Dziękujemy, drodzy Czytelnicy!

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , | 18 Komentarzy

Polowanie na krasnale

c0f7999f-a1bc-43ac-852f-be522290552b

Życie na emigracji ma to do siebie, że zaczynamy w kraju ojczystym stawiać szklane domy. Odległość powoduje również, że pewne miejsca odwiedzamy być może częściej, niż w czasach gdy zdawały się na wyciągnięcie ręki. Dla mnie jednym z takich miejsc jest stolica Dolnego Śląska.

Czytaj dalej

Opublikowano Polska | Otagowano , , , | 16 Komentarzy

Halo, wróciliśmy!

69691065_592317311298394_2148426380436570112_n

– Hej ho! Hej ho! Czy jest tu kto? Czy ktoś jeszcze mnie pamięta? Małego, słodkiego Okruszka? – Wytężam wzrok, rozglądam się przykładnie w lewo, w prawo i jeszcze raz w lewo, ale… nikogo nie widzę. Na blogu cisza i pustka.
Nasi drodzy Czytelnicy zapewne są jeszcze na wakacjach (szczęściarze! my już daaawno wróciliśmy). Rzecz jasna, gdy my „wakacjowaliśmy”, „wakacjował” również nasz blog. Słowa zapadły w sen (nie w zimowy, a w letni) i teraz nie można ich dobudzić.

Czytaj dalej

Opublikowano Z pamiętnika Okruszka | Otagowano , , , , | 12 Komentarzy

Wakacje z Okruszkiem

P1010870

Miałam tak długą przerwę w pisaniu mojego „Pamiętnika”, że teraz nie wiem, od czego zacząć… Zupełnie wyszłam z wprawy.
Liter nie pamiętam. Zebrać myśli nie potrafię, dłonie się pocą…
Hola, hola, co jest? Czyżby dopadł mnie stres? Ale jak to: Okruszek i stres?
Nie może być! A jednak…
Ostatnio wszędzie słyszę to słowo. Ponoć każdy teraz zestresowany, a już najbardziej to dzieciaki i ich rodzice. I wiecie? Ma to sens!
Skończyły się wakacje, czas luzu, swobody, odpoczynku i beztroski.
Przyszedł wrzesień i powiedział: „Stop! Dość tego lenistwa!”, po czym rozdzielił wszystkim jakieś obowiązki.
No i zaczęło się…

Czytaj dalej

Opublikowano Z pamiętnika Okruszka | Otagowano , , , , , , , | 8 Komentarzy