Szukaj na blogu
Kalendarz
Najnowsze komentarze
- Alodia1949 o Chwilka przed Wielkanocą
- Alodia1949 o Wypadek, matura i szklane powidoki – „Dobra dziewczyna” Michała Pawła Urbaniaka
- Igomama o Wypadek, matura i szklane powidoki – „Dobra dziewczyna” Michała Pawła Urbaniaka
- Igomama o Wypadek, matura i szklane powidoki – „Dobra dziewczyna” Michała Pawła Urbaniaka
- Igomama o Wypadek, matura i szklane powidoki – „Dobra dziewczyna” Michała Pawła Urbaniaka
Najpopularnieszje…
Blogoteka
40thousandkm- Happy Easter!
- Vine Hills of Durbanville
- White Hydrangea III
- Kitesurfing With a View – Bloubergstrand, South Africa
- On the Beach II (Bloubergstrand, South Africa)
- “Blue Mountain Beach” – Bloubergstrand, South Africa
- Color in Black and White (LAPC #390)
- Eid Mubarak!
- Pink (One Word Sunday)
- In The Shadows (LAPC #387)
Aksinia – kawa & puzderka
Anna Kobieta Zwyczajna
Bajeczki Stokrotki- Dzieło Leonarda da Vinci...
- "Twórczość jako sens istnienia w XXI wieku"
- Wracam do domu...
- Takie kształty w Parku Zdrojowym w Nałęczowie
- Kilka słów o owadach...
- O tym jak zgubiłam się w Toledo
- Dzisiaj będzie o ptakach
- Trzy miasta w Hiszpanii
- Szkuta z Czerska czyli jeszcze o Nadwiślańskim Urzeczu
- Bociany w Segovii
Belgia nasz dom- Wpis wiosenny na opak
- Stocznia w Baasrode Dendermonde, czyli muzeum żeglugi
- Co to jest kijk- en doedag w VDAB?
- Niemcy dosłali właściwą ładowarkę, a w żonkilach pojawiły się psy
- Problemów ciąg dalszy
- Cieplej i jaśniej...?
- Nie dość że kiepsko jest, to jeszcze się auto popsuło
- Prasówka luty 2026
- Dwa kroki w przód, by tkwić w miejscu
- Zgubione dni
bezpukania.eu
Cichy zakątek poezji
distantcruise
Drugie życie bloggera
entliczek-pentliczek- Gabriela Kotas
hubedi
Kobieta po 30- Dlaczego z wiekiem coraz trudniej nawiązywać przyjaźnie?
- Czy zarabianie pieniędzy zwalnia z obowiązków domowych?
- Social aging: dlaczego kobiety po 30 czują, że świat traktuje je jak starsze, niż są?
- Czym jest praca emocjonalna?
- Dlaczego kobieca rywalizacja jest tak źle postrzegana?
- Czy można ujędrnić skórę twarzy domowymi sposobami?
- Czy kobiety są zmęczone byciem „silne”? O niewidzialnym ciężarze, który nosimy codziennie
- Czy kobiety bardziej dbają o wygląd domu?
- Randki po 30: dlaczego przyciągamy ludzi, którzy nie chcą się angażować?
- „Metoda 5 minut” na zatrzymanie czasu. Dlaczego pielęgnowanie wspomnień to najtańsza i najskuteczniejsza forma dbania o dobrostan?
kot na gałęzi
Listy i [inne] brewerie
Lustro- Zręcznie i ręcznie dłonie na łonie, bo łapy są do łapania.
- Zagajnik zagaił zagadką.
- Krety mieszkają na Krecie, a Cypr porastają cyprysy.
- Barbara gra baraż z grabarzem Barabaszem.
- Franek ma franka dla francy z Francji.
- Ekstrakt o zbyt krótkich nóżkach.
- Deszcze i dreszcze, leszcze i kleszcze, co jeszcze?
- Kościelny z Kościeliska kości ścieli dla liska.
- Neo Noe.
- Po kaszy z kasztanów i kaszance kaszlę z Anką w kasztelu. Anka w kasztelu, to już kasztelanka, czy ledwie kasztanka?
Może od poniedziałku będzie normalnie
mr Andrzej Włodarczyk- Gry komputerowe – zabawa, presja i mózg, który wciąż się zmienia
- Miliony, które są czyjeś, choć nikt nie czuje się winny
- Wszyscy czują, że coś się psuje. Tylko jeszcze nikt nie chce tego nazwać
- Nie uwierzysz, co odkryto w laboratoriach nad Twoim zachowaniem
- Spacer z telefonem, który zmienia spojrzenie na świat
- Kochaj życie, powtórki nie będzie
- Invictus
- Jak nie dać się przelecieć diabłu (2023) – wstęp do apokalipsy, śmiechu i refleksji
- Tabu w Polsce: o czym się milczy, a o czym powinno się mówić
- Ekskluzywna Partnerka (18+)
Mysz Galaktyczna
Na karuzeli życia
Nauka jazdy
nie tak znów kolorowo- Szybkim krokiem do Wielkanocy
- Wreszcie "normalny" tydzien
- Powtorka z rozrywki, na szczescie skrocona
- Dlugi i ciezki tydzien
- Zaczynamy marzec inaczej niz bylo w planach
- W ostatni tydzien lutego, zima nie odpuszczala
- Mini "ferie" i krotki tydzien
- W koncu odwilz
- Przeskok w drugi miesiac roku
- Ostatni tydzien stycznia i grafikowe niespodzianki
Nie tylko kartki
nieodkrytapl- Alicja Sinicka „Laurka” – recenzja.
- Joanna Opiat-Bojarska „Kryształowi. Początek” – recenzja przedpremierowa.
- Magdalena Majcher „Rechtorka” – recenzja.
- Justyna Jelińska „Martwa cisza” – recenzja.
- Romy Hausmann „Córeczka” – recenzja.
- Prywata.
- Harlan Coben „Tęsknię za tobą” – recenzja.
- Dominika Buczak „Parasolki” – recenzja.
- Stephenie Meyer „Przed świtem” – recenzja.
- Harlan Coben „W domu” – recenzja.
Pani od biblioteki
Pasja Pisania- Pierwszy wielki sukces George Sand
- Rozbłyski – ROZWIĄZANIE KONKURSU!
- Lektura na weekend – Historia lubi się powtarzać
- Gorzka prawda – nowa powieść Małgorzaty Podstawnej już w księgarniach!
- Skąd ten błysk?
- Lektura na weekend – Od filmiku do zbrodni
- Co kryją kartki pamiętnika? Trzecia powieść Marii Weroniki Józefackiej
- Błysk natchnienia – KONKURS!
- Lektura na weekend – Emily na pisarskich ścieżkach
- Jane Austen pisze historię Anglii na nowo
Polki na Obczyźnie- Błąd: kanał prawdopodobnie nie działa. Spróbuj ponownie później.
Przystanek Wrocław
Saol ar Ceilteach- Świąteczne życzenia i data Wielkanocy :)
- Ingres nowej Arcybiskup Canterbury.
- Muzyczny Krąg #2. „All The Stars”.
- „Najniebezpieczniejszy człowiek w Ameryce”.
- Na Dzień św. Patryka…
- Matematyczna doskonałość kartki papieru.
- Dzień Kobiet :)
- Andrzej Mountbatten-Windsor aresztowany.
- Rok świętego Franciszka z Asyżu.
- 19 lat szczęścia: Urodziny Bloga.
spacerem przez życie
Tajwan i nieznana Japonia- Historia kultury popularnej w Japonii – E. Taylor Atkins
- Buddyjska świątynia Kōsanji (高山寺)
- Dzień Kultury (文化の日)
- Jesień w Iwatake Mountain Resort
- Dzień Gór (山の日)
- Sadako i 1000 żurawi
- Recenzja: "Tajwan – wyspa w oku cyklonu"
- Shisa - ni to lew ni pies
- Święto Smoczych Łodzi 端午節 - legenda i zwyczaje
- Dzień Morza 海の日
Traszka na rowerze
Wiem, że nic nie wiem
Wrzosy
Żeńska Komórka
Author Archives: Igomama
Chodźmy na Hradczany
W końcu i my doczekaliśmy się wakacji. Wcześniej wyobrażaliśmy sobie, że upalne lato porwie nas, wchłonie w siebie, tymczasem aura (jak dotąd) przybiera raczej kształt jesieni. Trójca naszych pociech (nie święta) właśnie przebywa na koloniach. Igotata, po tygodniowej objazdówce po rodzinie, wrócił do Holandii, natomiast ja cofnęłam się do lat młodości – odpoczywam w domu rodzinnym i nadrabiam spotkania z koleżankami ze szkolnej ławy.
A że dziś deszcz bębni o szyby i na zwykły spacer jakoś mnie nie ciągnie, otulam się kocem i wyruszam na przechadzkę wspomnieniową, do czerwcowej Pragi. Czytaj dalej
Opublikowano Czechy
Otagowano Atrakcje Pragi, Kościół Świętego Wita, Zamek na Hradczanach, Zamek w Pradze, Złota Uliczka w Pradze
8 Komentarzy
Ostatnia prosta do wakacji
Ostatni tydzień przed wakacjami to czas domykania różnych spraw. Naraz okazuje się, że jest ich całkiem sporo, w dodatku lista nie chce się skrócić.
I dom coś przeczuwa, bo próbuje nas uwięzić w swych objęciach.
Kot też czuje, że co się święci, a przecież jeszcze walizek z szafy nie wyjęłam. Celowo. Nie chcę mu stresu dokładać. Jego egzema to aż nadto. Zresztą zwierzęta i tak swoje wiedzą. Czytaj dalej
Największe atrakcje Pragi i trzej święci
W oczekiwaniu na wakacje, które w tym roku zaczynają się w Holandii Północnej późno (21 lipca!), pozwólcie, że powspominam jeszcze naszą wizytę w Pradze. Dziś pokażę Wam praskie „klasyki”, czyli atrakcje z pierwszych stron przewodników. Mało oryginalnie? Zatem, żeby było mniej sztampowo, podążymy śladem trzech ważnych czeskich świętych. Czytaj dalej
Opublikowano Czechy
Otagowano atrakcje turystyczne Pragi w Czechach, czeski kubizm, Dom Czarnej Madonny, Kaplica Betlejemska w Pradze, legenda o świętym Janie Nepomucenie i psie, Most Karola w Pradze, najważniejsze zabytki Pragi, Plac Wacława w Pradze, pomniki Wacława na koniu, Rynek Staromiejski w Pradze, zegar astronomiczny, zwiedzamy stolicę Czech, święty Jan Hus w Pradze, święty Wacław w Pradze
4 Komentarze
Klasowa wycieczka do Muzeum Cobry bez kobry
W tym roku szkolnym w Holandii na wakacje musimy się naczekać, bo te zaczynają się dopiero 22 lipca. Za to pogoda czekać nie chce, jest słońce i gorąc.
Całe szczęście atmosfera w szkole bardziej na luzie.
Mniej nauki, za to więcej zabaw, ganiania po podwórku, wycieczki.
Iskierka poleciała wczoraj z klasą do Rzymu. Dziś mają w planie zwiedzanie zabytków archeologicznych: Koloseum, Forum Romanum – niestety wszystko w upale 38 stopni Czytaj dalej
Wściekła Poly
W środowy poranek Holandią wstrząsnęła burza Poly. Wojowniczka.
Najsilniejsza letnia burza od ośmiu lat. W krajobraz Niderlandów groźne nawałnice częściej wpisują się w sezon jesienno – zimowy niż letni.
Z kolei letnie zawieruchy są bardziej brzemienne w skutkach: drzewa poubierane w liście, łapią wiatr jak spadochron i łatwiej je złamać. Czytaj dalej
Czeska Praga jak cebula
W ubiegłym tygodniu życie uśmiechnęło się do nas uśmiechem sięgającym słońca, szerokim jak Most Karola i rozległym jak sady nad Wełtawą.
Tak poniosło nas do Pragi! Igotata uczestniczył tam w konferencji, a że dziadkowie zgodzili się przyjechać do dzieci, ja również mogłam się z nim zabrać. On słuchał i przemawia, ja schadzałam hlavní město Praha. Czytaj dalej
Patent na upał: ogród i książka
Uff, jak gorąco! W Holandii tropiki. Temperatury poszybowały w górę niemal do ekstremalnych liczb. Nie pamiętam, kiedy padał deszcz.
W ten weekend powietrze było tak ciężkie, że dałoby się je kroić nożem. Najlepiej w duże kostki. Takie od serca, które można by wsunąć do zamrażalnika, chwilę potrzymać, a potem wyjąć i zbudować z nich igloo.
W ogródku. Małe lodowe, lekko oszronione, przejmująco zimne – igloo. Czytaj dalej
Nasz Okruszek już po I Komunii
Biel. Czysta, niczym nie zmącona. Delikatna jak płatki stokrotki.
Całkiem poważna, a przecież podszyta radością. Odświętne alby, urocze wianki we włosach, a w dłoniach świece – dumne, wycelowane w samo niebo, rozpalone. Tylko nie wiem, co rozpalone bardziej: świece czy dziecięce serca?
A może serca rodziców?
Powietrze w kościele drży od emocji i pieśni. Czytaj dalej
Czas na party u Vermeera
Miłośnicy sztuki na pewno to wiedzą: w Rijksmusem w Amsterdamie trwa właśnie wystawa obrazów Jana Vermeera, w zasadzie już się kończy.
To unikatowe wydarzenie przyciągnęło tysiące chętnych, bilety zostały definitywnie wyprzedane. Czy to dziwi? Vermeer jest malarzem światowej klasy, jego arcydzieła – rozsiane w Europie, Ameryce, Tokio – niezmiernie trudno jest wypożyczyć. Czytaj dalej
Amsterdam w rozkwicie
Drodzy Czytelnicy, jak mija majówka? Udało się wyjść w plener, nasycić płuca orzeźwiającym powietrzem, ukoić wzrok zielenią? Mam nadzieję, że tak.
Do nas przyjechali goście z Polski, kuzynka z mężem i czternastoletnim synem, bratnią duszą Groszka. Gdy bywamy latem w rodzinnych stronach, chłopcy są nierozłączni, a tym razem to T. miał okazję zobaczyć kawałek holenderskiej rzeczywistości Groszka. Czytaj dalej
Dzień Króla w Holandii – pomarańczowa fotorelacja
Jeśli mieszkasz w Holandii lub przyjechałeś tu z wizytą, zapamiętaj datę 27 kwietnia! To koronny dzień w holenderskim kalendarzu zwany Koningsdag (Dzień Króla), gdy król Wilhelm–Aleksander obchodzi urodziny.
Świętowanie Dnia Króla ma w miarę stały scenariusz. Monarcha z rodziną odwiedza co roku jedno miasto, w którym odbywa się wielka feta ku jego czci. Czytaj dalej
Kwiatowa parada w Holandii
O tym, że Holandia zasługuje na miano „kwiatowej kolebki” Europy, najlepiej przekonać się w kwietniu. Pola kwiatowe są w pełnym rozkwicie, więc jadąc samochodem mija się wielobarwne pasy tulipanów, hiacyntów, narcyzów. Jaki bajeczny widok musi być z góry!
Cóż, a ja ze wstydem muszę się przyznać, że choć mieszkam tak blisko “cebulkowego zagłębia”, w tym roku pola kwiatowe widziałam jedynie w Internecie.
Nie wiem doprawdy, co się z nami zadziało. Czytaj dalej
Giganty w Muzeum Historii Naturalnej w Londynie
Od naszego pobytu w Londynie zleciał ponad miesiąc (jak szybko!), a ja chciałabym jeszcze tak wiele Wam opowiedzieć i pokazać.
Pytanie, jak zawrzeć opis wielu atrakcji w niewielkiej ilości czasu, który mogę przeznaczyć na pisanie? Ktoś wie? Mogłabym zostawić, nie pisać.
Jednak to właśnie słowo pozwala pamiętać, a słowo splecione z obrazem – pamiętać tym bardziej. Dlatego piszę. Czytaj dalej
Wielkanocne impresje Wyrośniętego Okruszka
Hej i czołem, kurczaki pod stołem!
W wielkanocny poranek, talerz pełen pisanek.
Baranek głośno beczy, zajączek kica do dzieci.
Po świętach został jedynie wierszyk.
Wam też tak szybko minęła Wielkanoc? Mamusia mówi, że bardziej się zmęczyła świętami niż wypoczęła, ja w sumie też, bo w Holandii mało było wolnego.
W niektórych szkołach lekcje odbywały się jeszcze w Wielki Piątek, choćby u mojego brata. Groszek nawet pisał wtedy sprawdzian z francuskiego.
A francuski nie jest taki łatwy jak polski czy holenderski, przynajmniej tak uważa moje rodzeństwo.
Czytaj dalej
W wielkanocnym nastroju
Okruszek przygotowuje się do Pierwszej Komunii Świętej, co poniekąd całą naszą rodzinę przyciąga do Boga, żywiej niż zazwyczaj. Od Wielkiego Czwartku codziennie jesteśmy w kościele, podchodzimy do ołtarza, wpatrujemy się w krzyż próbując w nim szukać źródła i odpowiedzi na nasze pytania, bolączki.
Co oczywiście nie znaczy, że moja wiara jest niezachwiana.
Przeciwnie – zdarzają się dni, gdy przychodzi słabość, a wątpliwości już nie podszeptują w mej głowie, lecz krzyczą. Czytaj dalej