Category Archives: wiatrakowa codzienność

Zimowy blues

Zdjęcie WhatsApp 2024-01-16 o 17.00.28_32e63b31

Dopadło mnie wczoraj przygnębienie. Kalendarz bezczelnie pokazał połowę stycznia. Jak to? A więc już minęły dwa tygodnie nowego roku? Niezaprzeczalnie. Czas zatrzymał się w sylwestra, zadrżał w fajerwerkowym spektaklu, ale wnet się ocknął i podjął bieg. Przeskakuje z dnia na dzień, tygodnia na tydzień. Nic go nie powstrzyma. Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , , | 10 Komentarzy

Styczniowy świat Avercampa

Zdjęcie WhatsApp 2024-01-11 o 10.41.57_ba57e8cb

Całkiem niedawno pisałam na blogu, że zimy w Holandii są łagodne. Na plusie, bez czapek, na rowerze. To teraz mam za swoje! Zima zaśmiała mi się w twarz. I obniżyła temperaturę: Proszę, minus! Zjawił się mróz, nie jakiś znowu wielki, ale jednak. Okrył kanały lodową powłoczką, na razie cieniutka ona jak andrut (i według prognoz nie zdąży stwardnieć). Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , | 12 Komentarzy

Z Nowym Rokiem uważniejszym wzrokiem

Zdjęcie WhatsApp 2024-01-06 o 17.50.29_2d578a05

Nowy Rok już się usadowił. Osiadł. Szybko zmienił status z gościa na znajomego (choć takiego jeszcze mało znanego). Po gwarnym sylwestrze (na domówce w gronie siedemnastu osób), po salwach petard i fajerwerków (te w Holandii zdają się nie mieć końca!) pierwszy dzień roku 2024 objawił się nam ciszą.
Gdyby cisza miała kolor, byłaby to biel. Biel to śnieg, ale jako że w Holandii śniegu w tym sezonie jeszcze nie uświadczyliśmy, bardziej odpowiednia będzie biel kartki – kartki, gotowej na nowe zapiski. Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , , | 10 Komentarzy

W przedświątecznym niedoczasie

Zdjęcie WhatsApp 2023-12-19 o 20.54.39_39369f64

Kochani, jak się macie przed świętami? Wasze zegary też w grudniu szybciej odmierzają czas? A może to wcale nie wina zegarów, tylko krótszego dnia, który zdecydowanie wcześniej zaciąga nad światem kotary?
Jeszcze tyle miałabym do opowiadania na blogu (o tym że Okruszek zdał końcowy egzamin z pływania, o spotkaniu z Michałem Rusinkiem, że Igotata miał urodziny, że byliśmy na firmowej imprezie na tysiąc osób, że…)!
No i przecież na deser zostawiłam kilka zjawiskowych widoków z Teneryfy.
Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , | 4 Komentarze

Dla Iwony Zmyślonej i Szarabajki

Zdjęcie WhatsApp 2023-12-07 o 21.14.46_4c2680ab

Długo nie wrzuciłam tu nic nowego. Czytelnicy mają prawo być rozczarowani.
Sama nie czuję się dobrze z tą opieszałością i ciągłymi opóźnieniami.
Mam temat, zapalam się, a potem życie ze swoimi sprawami odciąga mnie od biurka i… temat umyka, hyc.
Nie umiem dobrze zarządzać czasem. Rozpraszam się.
Zaległości blogowe narastają i narastają, warstwa po warstwie, aż obijam się o ich ostre kanty.

Jednak bywa i tak, że owszem, jest czas i wena, tylko… tylko słów zabraknie. Próżno ich szukać w głowie. Nie chcą spłynąć z klawiatury.
A bez słów pisać nie sposób.
Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , | 2 Komentarze

Prezentacja przygotowana przez Okruszka

Zdjęcie WhatsApp 2023-11-16 o 19.28.38_f11d3c61

W holenderskiej podstawówce, począwszy od grupy piątej (odpowiednik klasy drugiej w Polsce) raz lub dwa razy do roku każde z dzieci musi przygotować wystąpienie publiczne przed klasą.
Jest to wydarzenie dość ważne, gdyż ocena trafia na świadectwo.
Dzieci same dobierają temat, przeważnie: jakieś zwierzę, kraj, hobby, dyscyplinę sportową lub książkę. Muszą zgromadzić informacje i opanować je na tyle, by swobodnie przekazać je na forum. Prezentacja slajdów na ekranie jest powszechna, ale nie obowiązkowa, można pokazywać zdjęcia w książce lub samemu narysować obrazki.
Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność, wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , , | 14 Komentarzy

Koncert „Carmina Burana” w Amsterdamie

Zdjęcie WhatsApp 2023-11-06 o 17.19.19_dd592355

Po szaroburym tygodniu, w monotonnym rytmie deszczu i obowiązków, wczorajszy niedzielny wieczór był dla mnie małym sylwestrem.
A może nawet dużym? Z fajerwerkami dźwięków.
W ramach zaległego świętowania Dnia Nauczyciela wybraliśmy się całym zespołem koleżeńskim na koncert do filharmonii. W Concertgebouw w Amsterdamie byłam po raz pierwszy.
Czytaj dalej

Opublikowano Holandia, wiatrakowa codzienność, wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , , | 4 Komentarze

Porcelanowa

Zdjęcie WhatsApp 2023-10-18 o 20.17.35_ae806ec4

Dziś, gdy jesienny chłód wpełza pod rękawy i nogawki, naszła mnie ochota, by otulić myśli, rozgrzać nastrój. Zatęskniłam za słońcem, za beztroską letnich dni. Zachciało mi się popatrzeć na morze, na tę wielką przestrzeń, rozkołysaną falami, zmieniającą kolor w zależności od pory dnia i pogody.
Granatową, turkusową, a dziś to pewnie szarą.
W połowie sierpnia, właśnie nad Bałtykiem, świętowaliśmy z Igotatą 20. rocznicę ślubu.
Czytaj dalej

Opublikowano Polska, wiatrakowa codzienność, wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , , , | 7 Komentarzy

Kocia awantura

Zdjęcie WhatsApp 2023-10-10 o 22.02.47_7a87caf4

Po nostalgicznej notce, czas poluzować atmosferę. Przyda się odrobina uśmiechu. Smile Do spuszczania napięcia, wiadomo, najlepsze są dzieci lub zwierzęta. A jako że moje dzieciaki już kręcą nosem na umieszczanie ich na blogu, pozostają mi zwierzęta – konkretnie koty, bo tylko te mam. Winking smile
Koty nie marudzą i nic sobie nie robią z internetów.
Ich zainteresowanie komputerem zawęża się do klawiatury, po której lubią dreptać, w dodatku z gracją godną nadmorskiej promenady
. Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , | 11 Komentarzy

Rozłąka na pół roku

IMG_1921

Celebrowanie przez Igotatę dziesięciolecia pracy w holenderskiej firmie i jego tekst o emigracji, o tym co jest, czego nie ma, co mogłoby być – przeniosły mnie w czasie.
Nie mogłam spać, obudziłam się nad ranem.
I poczułam się zupełnie jak wtedy, w październiku 2013 roku, gdy on wyjechał, ja zostałam.
Nie, nie wyjechał, on przecież poleciał. Rozentuzjazmowany, na skrzydłach nowych wyzwań, łakomy wrażeń, gotowy tymi skrzydłami zagarniać kolejne doświadczenia. I to nie sarkazm, nie, nie!
Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , , , | 4 Komentarze

Dziesięć lat emigracji

Birthday_Candles

To już dziesięć lat. Kiedy to zleciało? Dziesięć lat mieszkania na obcej ziemi, daleko od rodziny, przyjaciół, typowo polskich krajobrazów i architektury. Lata posługiwania się obcym językiem niemal wszędzie poza domem: w pracy, w sklepie, w urzędzie, nierzadko również w kościele. Lata, gdy święta są za krótkie, by odwiedzić rodziców czy teściów i pozostaje w zasadzie tylko czas wakacji letnich, gdy odwiedzamy najbliższych.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , | 21 Komentarzy

Powakacyjny spadek nastroju

Zdjęcie WhatsApp 2023-09-11 o 17.24.22

Kryzys chyba musi mnie lubić. Nie wiem czemu. Wcale tej sympatii nie chcę.
Najwyraźniej muszę posiadać jakąś skazę, słabość, wrażliwy punkt.
Kryzys działa metodycznie. Ma swoje sprawdzone techniki i pory, gdy wyrusza na łowy. Skubany! Wie, kiedy najwięcej ugra.
Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , | 8 Komentarzy

Niemożliwe nie istnieje – Pol`and`Rock Festival

PolAndRock_01

Gdy dzieci przebywały na koloniach, matka zaszalała. Najpierw delektowała się ciszą, która spadła na dom jak spadochron, a gdy się nią nacieszyła – pojechała na Pol`and`Rock Festival, inaczej Woodstock lub Najpiękniejszy Festiwal Świata.
No dobra, przyznaję się, Igomama zaliczyła tylko jeden dzień festiwalu.
Za mało, by mianować się pełnoprawnym uczestnikiem, wystarczająco, by poczuć atmosferę przyjaźni i rock`n`rolla, a nawet się w niej zanurzyć – też dosłownie: czego dowodem są buty, ubłocone, przemoczone do najgłębszej warstwy.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , , , | 14 Komentarzy

Ostatnia prosta do wakacji

Zdjęcie WhatsApp 2023-07-18 o 21.52.01

Ostatni tydzień przed wakacjami to czas domykania różnych spraw. Naraz okazuje się, że jest ich całkiem sporo, w dodatku lista nie chce się skrócić.
I dom coś przeczuwa, bo próbuje nas uwięzić w swych objęciach.
Kot też czuje, że co się święci, a przecież jeszcze walizek z szafy nie wyjęłam. Celowo. Nie chcę mu stresu dokładać. Jego egzema to aż nadto. Zresztą zwierzęta i tak swoje wiedzą.
Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , | 12 Komentarzy

Wściekła Poly

Zdjęcie WhatsApp 2023-07-07 o 18.00.15

W środowy poranek Holandią wstrząsnęła burza Poly. Wojowniczka.
Najsilniejsza letnia burza od ośmiu lat. W krajobraz Niderlandów groźne nawałnice częściej wpisują się w sezon jesienno – zimowy niż letni.
Z kolei letnie zawieruchy są bardziej brzemienne w skutkach: drzewa poubierane w liście, łapią wiatr jak spadochron i  łatwiej je złamać.
Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , | 6 Komentarzy