Category Archives: wiatrakowe zwyczaje

Tam zajrzysz do sypialni Mikołaja i wrzucisz prezenty przez komin

DSCN5523

Parę dni temu Mikołaj i jego czarnoskórzy pomocnicy pożegnali Holandię i wrócili do swojej prawdziwej ojczyzny, Hiszpanii.
Bynajmniej tak głosi oficjalna wersja. Ździebko pusto się bez nich zrobiło, brakuje gwaru i psikusów, a oczy tęsknią za intensywnymi barwami Piotrusiowych strojów. Przyzwyczailiśmy się do nich, polubiliśmy…
Nawet najmłodszy członek naszej rodziny, Okruszkiem zwany, w końcu przestał reagować panicznym strachem na widok Mikołaja i Czarnych Piotrków.
Stopniowo zaczął tolerować ich hałaśliwą obecność, może nawet odrobiną sympatii zapałał? A wiecie, co pomogło? Rozmowy, tłumaczenia? Nie!
Cud wyparcia lęku z Okruszkowego serca zdziałała wizyta w wiosce świętego Mikołaja!

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowe zwyczaje | Otagowano , , , , | 10 Komentarzy

Mikołaj, Czarne Piotrki kontra skrzydła Dorosłości

DSC_9235

Holenderski Listopad nie nosi szarego płaszcza. Przeciwnie.
Jego palto mieni się jaskrawymi barwami.
Holenderski listopad wkłada kalosze, a potem skacze po kałużach i wystukuje rytm obcasami w duecie z… pastorałem świętego Mikołaja!
Holenderski listopad, razem z liśćmi, rzuca w ludzi pepernoten – maleńkimi, okrągłymi pierniczkami.
Holenderski listopad przywdział na twarz uśmiech od ucha do ucha, broi, chichocze i łobuzuje.
Jak to możliwe? Czy to się w ogóle da? Jak to tak?
Czytelnicy, którzy są z nami na blogu nieco dłużej, pewnie domyślają się, w czym tkwi listopadowy sekret. Puszczam oczko

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność, wiatrakowe zwyczaje | Otagowano , , , , , , , , | 10 Komentarzy

Karetą na wakacje

DSCN3132

W tym roku szkolnym przyszło nam trochę poczekać na wakacje, bo w Holandii termin rozpoczęcia i zakończenia szkoły wcale nie jest sprawą prostą i oczywistą.
Ten, mały pod względem powierzchni, kraj jest podzielony na trzy strefy, których mieszkańcy
w innym terminie cieszą się wolnymi dniami.
I tak – środkowa Holandia w tym roku wypoczywała już od 8 lipca, a tydzień później dołączyła część południowa. Jako że my zamieszkujemy region północny, toteż musieliśmy uzbroić się w cierpliwość i poczekać do dnia dzisiejszego, czyli do 21 lipca.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowe zwyczaje | Otagowano , , , , , , | 10 Komentarzy

Opowieści Ławeczki… o I Komunii Świętej w Holandii

DSCN2130

Witam się z Wami po długim czasie!
Moje drewniane nogi delikatnie uginają się i skrzypią…
Z jednej strony „skrzypu skrzyp” rozbrzmiewa radośnie (bo cieszę się, że znowu mogę kogoś uraczyć opowieścią), a z drugiej – jest przesiąknięte nieśmiałością i obawą, czy aby nie wzruszycie ramionami i nie prychniecie pogardliwie: „ona w lipcu zamierza mówić o komuniach? No bez przesady, niech o wakacjach lepiej opowie. Albo o ślubach…”
Sami widzicie, że mój lęk nie jest bezpodstawny.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowe zwyczaje | Otagowano , , , , , , , , , , , | 15 Komentarzy

Hura – mamy dyplom B z pływania!

DSCN2893

Patrząc na tytuł i zdjęcia tejże notki, w pierwszej chwili możecie mieć wrażenie „deja vu”.
Przecież już pisałam o nauce pływania!
Pamiętacie post pt.: „Jak uczą pływania w Holandii”?
Dla przypomnienia – w grudniu (po mozolnej, żmudnej, trwającej półtora roku nauce) moje dzieci zdały pierwszy egzamin pływacki i tym samym otrzymały dyplom A, potwierdzający podstawową umiejętność pływania.
Wzorem większości Holendrów, postanowiliśmy jednak nie poprzestawać na laurach, tylko pójść za ciosem i kontynuować pływacką edukację naszych pociech.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowe zwyczaje | Otagowano , , , , , , | 18 Komentarzy

Holandia maszeruje wieczorami

DSCN2810

Jeśli tak się zdarzy, że przypadkiem znajdziesz się w Holandii w miesiącu czerwcu, a na dodatek przypadkiem znajdziesz się na dworze późnym popołudniem lub wczesnym wieczorem, to niech Cię nie zdziwi widok maszerujących tłumów ludzi oraz ewentualne utrudnienia w ruchu komunikacyjnym.
Zapewniam Cię, że to już nie będzie przypadek, lecz tak zwane „avondvierdaagse”, holenderska tradycja wieczornych
spacerów, sięgająca jeszcze czasów przedwojennych.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowe zwyczaje | Otagowano , , , , , , , , | 18 Komentarzy

W dyni…, czyli Święto Króla w Holandii

DSCN1415

Sto lat, sto lat, niech żyje, żyje nam…! A kto? Król Wilhelm Aleksander!

Dzisiaj, 27 kwietnia, przypadają urodziny króla Holandii, na dodatek bardzo ważne, bo pięćdziesiąte, zwane „Abrahamowymi”.
Wraz z królewską rodziną corocznie świętują poddani….

Pozwólcie, że przybliżę Wam obchody Koningsdag, czyli Dnia Króla w troszkę nietypowy sposób, bo w formie opowiadania. Zastrzegam, że do faktów dodałam szczyptę fantazji, a imiona głównych bohaterów zostały zmienione.
Z uśmiechem zapraszam do lektury!

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowe zwyczaje | Otagowano , , , , , , , , | 4 Komentarze

Chwila przed Wielką Nocą…

DSCN1085

Święta Wielkanocne są już w gotowości…
Przeczekują refleksyjny czas Triduum, by po raz kolejny wziąć nas w objęcia i otrzeć łzy ze wzruszonych twarzy, zapewnić, iż Jezusa już nie boli, pocieszyć, że to wszystko dla nas…
A w końcu – całkiem przyziemnie – znowu zadziwić barwami pisanek, zaskoczyć wzorem mazurka, zachwycić smakiem sernika.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowe zwyczaje | Otagowano , , , , | 8 Komentarzy

Prima aprilis w Holandii

DSCN1080

Miesiąc kwiecień przychodzi do nas z uśmiechem na twarzy.
To urodzony kawalarz! Ledwie się pojawi, a już od rana wszystko obraca w żart.
Naigrywa się z ludzi, w błąd ich wprowadza.
Ba, nawet na kłamstwa sobie pozwala i nikt z tego powodu nie czyni mu wymówek.
Wprost przeciwnie! Pierwszy dzień kwietnia ma być niepoważny!
I dobrze, bo śmiech jest wskazany, a dorośli śmieją się stanowczo za rzadko.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowe zwyczaje | Otagowano , , , , , , | 5 Komentarzy

„Peuterspeelzaal”, czyli holenderski „wynalazek” dla małych dzieci

DSCN9883

Rzecz niebywała, dziś nie musiałam toczyć bojów o miejsce przy komputerze z żadnym domownikiem! Mama wręcz sama zagoniła mnie do laptopa.
Siadaj i pisz, Okruszku – zażądała. – Wyjaśnij wszystko, co napisałaś poprzednio na temat rzekomej zmiany w Twoim życiu. Bez żadnych insynuacji, podtekstów i dwuznaczności, bo już dziwne plotki zaczynają krążyć „po mieście”.
Ma być prosto i konkretnie. Dostałaś trudny temat do opracowania, więc życzę ci powodzenia!

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowe zwyczaje, Z pamiętnika Okruszka | Otagowano , , , , , | 12 Komentarzy

O kobietach… ploteczki z ławeczki, czyli Polka kontra Holenderka;)

DSCN3513

Zdaje się, że dziś przypada jakieś święto kobiet.
Co prawda nie posiadam kalendarza, ale to nie szkodzi. I tak sporo wiem o świecie. Codziennie (a zdarza się, że i w nocy) obserwuję ludzi.
Zapewniam im chwilę odpoczynku; wysłuchuję monologów, dialogów i rozmów telefonicznych. Służę swym płaskim siedziskiem i rączką do podparcia łokci.
Jestem ławką. Zwyczajną, drewnianą, jakich pewnie wiele na świecie.
No, może nie do końca przeciętną, wszak mieszkam w centrum Amsterdamu!
Na brak spacerowiczów na pewno nie narzekam.
Godzinami mogłabym snuć opowieści o ludziach, których dane było mi poznać.
Jednak z racji żeńskiego święta chcę Wam opowiedzieć o dwóch kobietach, które muszą mieszkać gdzieś w pobliżu, bo często je widuję.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowe zwyczaje | Otagowano , , , , , , , , , , | 12 Komentarzy

Dobrej zabawy na holenderskiej imprezie!

DSCN9339

Lubicie chodzić na imprezy?
Niech zgadnę! „Oczywiście” bądź „raczej tak”?
Hm…Pewnie wiele zależy od rodzaju i charakteru przyjęcia, prawda?
Ja osobiście rzadko bywam na imprezach i jakoś specjalnie nad tym nie ubolewam.
Od zawsze byłam domatorką.
Od zawsze wolałam kameralne spotkania od tłumnych przyjęć.
Od zawsze…
Tak – od zawsze, ale… Ale czasem dobrze jest zrobić wyjątek! To nawet wskazane.
W moim przypadku stało się to w grudniu, przy okazji imprezy firmowej w pracy małżonka.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowe zwyczaje | Otagowano , , , , | 12 Komentarzy

Bożonarodzeniowe “last minute”

DSCN9558

Święta tuż, tuż…
Już niemal stoją u progu Twych drzwi.
Jeszcze chwila i zaczną pchać się do środka.
A Ty będziesz jedną ręką kroić sałatkę, drugą lepić pierogi, a trzecią…
Stop! Masz tylko dwie ręce. Niestety! W Święta przydałoby się więcej, prawda?
Jeśli jesteś zmęczona i masz dość tych całych przygotowań, pozwól sobie pomóc.
Choć raz pobaw się w panią dyrektor i rozdziel zadania do wykonania między pozostałymi domownikami. To przecież całkiem uczciwy układ.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowe zwyczaje | Otagowano , , , , | 8 Komentarzy

Jak uczą pływania w Holandii?

DSCN9401

Spośród czterech żywiołów Holandia obrała sobie wodę.
A może to woda wybrała Holandię? Tak naprawdę to nie wiadomo…
Pewne jest jedno: Holandia tworzy z wodą bardzo udany duet.
Królestwo Niderlandów jest położone nad Morzem Północnym, w dorzeczu trzech rzek: Mozy, Skaldy i Renu. Jedna czwarta obszaru kraju znajduje się poniżej poziomu morza, w tak zwanej depresji.
Sieć kanałów przecina tutejsze miasta, miasteczka, wioski, pola, łąki, poldery…
Holendrzy – „tkwią w wodzie po uszy i dlatego muszą się nauczyć z nią żyć od małego”.
A robią to doskonale. Jak?
Już od najwcześniejszych lat oswajają maluchy z wodą.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowe zwyczaje | Otagowano , , , , | 4 Komentarze

Pora przedstawić Mikołaja i jego załogę

DSCN9076

Listopad i początek grudnia to najpiękniejszy czas w roku dla holenderskich dzieci…
Ha, nie wierzycie… Pytacie, jak to możliwe?
Zazwyczaj listopad kojarzy się ze smutkiem, przemijaniem.
Dni stają się krótkie, wieczory ciemne. Zimno, buro wszędzie.
Co w tym wesołego? A jednak!
Bo w Holandii jest to okres wielkiego świętowania. Ale po kolei.
Nadszedł czas, by przedstawić Mikołaja („Sinterklaas”) i jego załogę („Zwarte Pieten”).

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowe zwyczaje | Otagowano , , , , , | 4 Komentarze